środa, 31 grudnia 2008

Sylwester (30)

 
Zapanuje spokój i Swięto.
Posted by Picasa

Sylwester (29)

 
Zapanuje.
Posted by Picasa

Sylwester(28)

 
i zapanuje.
Posted by Picasa

Sylwester (27)

 
Dobro zostanie..
Posted by Picasa

Sylwester (26)

 
..aż zniknie.
Posted by Picasa

Sylwester (25)

 
..rozpraszać..
Posted by Picasa

Sylwester (24)

 
Sily nie są wyrównane, dlatego trzeba ciągle zlo atakować.
Posted by Picasa

Sylwester (23)

 
Otóż petardy, to alegoria walki dobra, ze zlem, fakt.
Posted by Picasa

Sylwester (22)

 
Tutaj Demon jest silniejszy, ale zostal umiejscowiony, naznaczony.
Posted by Picasa

Sylwester (21)

 
Tu widać jak Demon został osaczony i unicestwiony, fakt.
Posted by Picasa

Sylwester (20)

 
Piekne i straszne; i takie ma byc.
Piękne dla nas, straszne dla zlych duchów.
Posted by Picasa

Sylwester (19)

 
Nie..!
Posted by Picasa

Sylwester (18)

 
Nie zartujemy.
Posted by Picasa

Sylwester (17)

 
Posted by Picasa

sylwester (16)

 
Przeslanie oczywiste; nie żartujemy !
Posted by Picasa

Sylwester (15)

 
Tu jeszcze bardziej widac, czym są naprawdę petardy; Rydwanami Ognia.
Posted by Picasa

Sylwester (14)

 
Tutaj to widac.
Posted by Picasa

Sylwester(13)

 
To droga historia, ale wcale nie zabawa z tymi petardami.
Także nie rytuał, jak sądzę.
Posted by Picasa

Sylwester (12)

 
Chinczycy maja racje; zle duchy nie znoszą halasu, ani swiatel.
Posted by Picasa

Sylwester (11)

 
..ale to tylko wojna ze zlymi duchami; odganianie.
Posted by Picasa

Sylwester (10)

 
Wygladalo pieknie, ale halas, jak na wojnie.
Posted by Picasa

Sylwester (9)

 
Nik zacząl swoje impresje, ale zaraz sie uspokoil.
Posted by Picasa

Sylwester (8)

 
Kanonada zaczela sie jak bylem na \staszica. Ludzie wyszli z kina \moskwa, miedzy seansami i podziwiali.
Robili ujecia - nawet komórkami.
Posted by Picasa

Sylwester(7)

 
Kotek byl smutny.
Posted by Picasa

Sylwester (6)

 
Odwiedziłem jeszcze kotka; żeby wiedział, co go czeka ! Kanonada.
Wytrzymaj kotku- a czy masz jakieś wyjście?
Posted by Picasa

Fwd: Porządki

Zastosuję
PA

---------- Forwarded message ----------
From: <andrzej.@op.pl>
Date: 2008/12/31
Subject: Porządki
To: pascal.alter@gmail.com


Zalecenie; wynajmij coś takiego i zaladuj calą makulaturę - bo wynosić po trochu nie dasz rady, nie wierzę,

Do Siego

Nik


Sylwester (5)

Rok był ważny, i wniosek jest jeden, takze z tych 13.lat jakie mijają od Sylwestra 1995; nie wolno rezygnować ze spraw zasadniczych.
Jak to określił Wielki Goethe ,,
czlowiek uspokaja sie dopiero wtedy gdy powezmie postanowienie,ze bedzie robil, tylko to, do czego ma przekonanie..
Porzadkowac.

Sylwester (4)

 
Najwyrażniej Stary Rok, chce zostawić najlepsze wrażenia; bo faktycznie już nie mialem gdzie cofać.
Posted by Picasa

Sylwester (3)

 
Piekno i gracja .
Parę zlotych uruchamia człowieka; budżet, to jest to.
Mogę iść do Teatru, albo do kina, a nawet kupic szampana.
..lecz co teraz w realu ?
Posted by Picasa

Sylwester (2)

 
Chwilę pomedytowalem.
Sam nie wiem , co bardziej podziwalem; sprawę, piękną lampę, czy to cacko, które oswietlala.
Co teraz ?
Posted by Picasa

Sylwester

 
..
W Lidlu poszło spiewająco. Miła Pani od razu uwzgledniła sytuację - co mnie ogromnie zaskoczyło.
Jakiś Doradca próbowłl mimo to, uruchomić Oriona; daremnie.
Patrzłlem z satysfakcją - a innych Orionów już nie mieli.
Wymieniliśmy życzenia, a ja, jakby mimochodem, zainkasowałem stówę.
- wpłacając złotówkę.Niezły przelicznik.
Zycie jest piękne.
Oto dla mnie zaczął się Sylwester.
Posted by Picasa

ORION intelligent Chess

Cesare Pavese; Jeśli odwołać się do analogii do dnia, to starość jest okresem najbardziej przykrym, dlatego że gdy przyjdzie, ,
nie wiadomo co z nią zrobić, jak porą wieczorną, gdy pokończy sie dzienne roboty.
..
Quelle; Cesare Pavese Rzemiosło życia
Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1972(s.294)
...
Zadziwiająca jest trafność obserwacji; Cesare Pavese zamieścił ten zapis w dzienniku 13.czerwca 1941 r. - a urodził się 9.września 1908 r - zatem nie miał jeszcze 33. lat !
Może dlatego tak się bał starości ?
Uważał ją za zbędną?
..nie przeżył nawet 42.lat !- czyli tylko 3 lata dłużej - ach Blaise Pascal, jakże inna była przyczyna śmierci ?
...
W takich jednak , jak te nie-przypadkach - osobiście uważam, że śmiertelna choroba.czy samobójstwo oznaczają to samo; uwolnienie od cierpienia- właśnie to rozumiem jako
ODWOLANIE, wręcz akt łaski.
ORION intelligent CHESS.
....
Co się robi z nietrafnym prezentem ?
Jeśli nie można go oddac gestorowi, to co się robi ?
Ceduje sie otóż na kogo innego ; niech się czymś zajmie konkretnym.
Faktycznie Cesare Pavese ma racje; coraz częściej zajmuję się drobiazgami
.Ujęcia, szachy z kompem, a, a choćby i blogowaniem.
Razem to wszystko wziąwszy, trudno juz nazwać zabawą - raczej  stało się zajęciem - i co ?
Prawdziwe drobiazgi spychają coś serio, dokładnie jak w tym Prawie Kopernika,że dobry pieniądz jest wypierany przez słaby.
...
Oto Z.podarował mi swój prezent spod  choinki !
Od kilku dni mam ten kłopot; Orion Intelligent Chess - "komputer szachowy", produkcji chińskiej.
Z ciekawością rozpakowałem; wszystko oryginalne; choć przestrogi były !
..
W instrukcji wyczytałem, ze nie mogą być akumulatorki AA, tylko baterie AA - i to cztery; wymagane napięcie 6 V - cztery akumulatorki nie mają nawet 5 V.
Pofatygowałem się do Tesco zaraz, bo chciałem tam kupić w Salonie RTV - chyba mają ?
Niestety, te które chciałem były po 4 zł; - sztuka.
Tutaj w Fomaks znalazłem tej samej firmy, ale po 2 zł !
..a całość jak się wyjeło z pudełka - była w foliowym worku, gdzie po angielsku , niemiecku i jeszcze jakos było ostrzeżenie;

THIS BAG IS NOT A TOY !, a dalej, jakby tłumacząc; ten worek foliowy trzeba trzymać z dala od dzieci, bo mogą się udusić !
Czytałem z niedowierzaniem, dla pewności jeszcze po niemiecku; dokładnie oto wyjaśniono,że dziecko może sobie taki worek założyć na głowę i..
Czy to nie jest zadziwiające ?
Otóż mnie nic nie dziwi.
..
Jednak urządzenie szachowe nie zadziałało;
Na maleńkim ekraniku - jak u Nika - ustawiły się figurki, pojawiały się napisy, coś piszczało po chińsku - ale Komputer Szachowy, nie reagował sensownie na moje ruchy .
Wcale !
Jaki jestem naiwny jeszcze, albo nie mam co robić; tyle czasu zmarnowałem, i jakie nakłady!
Na mój SMS rozpaczliwy, Z.odpowiedział po swojemu; +wyrzuć to !"...
Latwo napisać - ale to teraz moja własność, ten komputer szachowy i, co z tego, że chiński ?
....
Nazwę ma piękną.
Niezła sztuczka z tego Oriona !
Bardzo spodobał się Nikowi - jakby powiedzieć , zaimponował, ilością tych figurek, a i baterie 4.! - a Nik - tylko 2 !
Zatem starość; to uciążliwe drobiazgi, które zaprzątają, albo złośliwie się chowają - racja Cesare Pavese, to już wieczór.
...
Teraz oto pojawił się kolejny problem z tym Orionem; paragon fiskalny - oryginalny.
Z niedowierzaniem odczytałem datę zakupu; 24.grudnia - Wigilia !
Miejsce zakupu; Lidl.
..ale który; ten, czy tamten ?
Ten.
Obudził sie we mnie biznesmen ; oddam to w ..- nie minęło przecież 7. dni !
Magiczne 7. dni oto nie minęło.
..ileż to kosztowało ?
Najpierw ucieszyłem się globalną sumą , że sporo więcej, ale okazało się, że na tym paragonie było kilka innych kwot; prezenty !
Ktoś kupował prezenty w Lidlu; a mnie w ten sposób przypadł "komputer szachowy"- za całych ..99 zł !
(Jeśli dobrze to odcyfrowałem ).
...
Czy ktoś rozsądny uwierzyłby, że kupi oto w Lidlu, ."komputer szachowy", za 99 zl ?
..a jednak, a jednak - ja tez się nabrałem !
Spryciarze Chińczycy; uczą się, jakby to powiedzieć: na błędach.
..a może tylko ten jest  felerny..a inny będzie dobry ?
Ha.
Wolałbym oddać Panie Prezesie, albo Dyrektorze,albo  - byłoby 99 zł-!
 W sam raz na Sylwestra, jak dla mnie.
..abym świętował jak należy.
Ratujmy się, jak można- choćby śmiesznie.

wtorek, 30 grudnia 2008

Swięta, święta (6)

Swięta jakby minęły, ale nie tutaj, nie w Turyście, gdzie jest tak odświętnie i artystycznie; Panie wystrojone, kwiaty, choinka i pod wieczór,  ludzi już nie było i mogłem zrobic dyskretnie te ujęcia - nareszcie!
dlaczego nie miałbym ..?
To bardzo ważne miejsce dla mnie w tych K.- i jest naprawdę super - choć w Jagience też było nieżle - tu jednak lepiej, bez poównania pod każdym względem.
..
Tak naprawdę świętowanie minie w okolicach Trzech Króli, a dla mnie osobiście, to nawet i póżniej..
...
W tym roku będę też świętował  Sylwestra - ale jeszcze nie wiadomo jak, bo co tu można planować?
Może w jakim Kościele?
..albo na Placu Artystów ?
..albo, tam obok w kinie ?
..a jakby tak w Teatrze .?
z lampką szampana, ale na pewno nie ma już miejsc, bo i sztuka jest ciekawa; Bolero.
Co będzie, to będzie - byle nie tutaj, i nie w Sieci; oj nie.
Ruszyć się koniecznie.
....
Otóż wydaje się, że najważniejsze w każdym świętowaniu, jest towarzystwo innych ludzi.
Bliskich, albo choć sympatycznych.
Wiem, samotnicy snują różne teorie na ten temat, ale to ciężki błąd, do którego też się poczuwam.
W istocie ludzie stają się samotni, bo nie potrafią się wpasować.
Tutaj jest dla mnie wręcz memento, znak z Peronu I w sobotę.
Dziś od rana, czytałem dziennik Cesare Pavese; Rzemiosło życia;(PIW,1972!) bo jakimś to nie-przypadkiem! - ta właśnie ksiązka, spadła z połki. lecz wyhamowała nade mną, i tylko mnie zbudziła.
Zaden przypadek, ani jakaś cudowność; kilka dni temu, niedokładnie ją wcisnąłem i została wypchnięta, po prostu.; Kupiłem będąc w przelocie w K. - właśnie w grudniu 1972,, nawet jest dokładna data, ale to już nie ma żadnego znaczenia
Zatem świętujmy Cesare, póki można,, a przy okazji; ratujmy się.


Samemu- to jest prawda Blaise Pascal, można się tylko smucic - i choć też racja, że najspokojniej jest siedzzieć w pokoju, ale czy da się tak świętować ?
Nawet teraz, 300 lat potem, z tą całą technika, uważam takie świętowanie, za nieprawdziwe.
...
Ratujmy się Blaise Pascal, jak można.

Signum

Es gibt bereits alle guten Vorsätze, wir brauchen sie nur noch anzuwenden.

Blaise Pascal

.....

Przecież nie ma przypadków; wczoraj już na mnie czekała wskazówka.

Na Alert w Google "Blaise Pascal" - czekało na jakiejś witrynie wskazanie; należy tylko dobrze zastosować.

Zeby dobrze zastosowac, trzeba znak zrozumieć.

Właśnie, właśnie; TO się wydarzyło, na stacji PKP, jak wracałem z Trans- Atlantyka Gombrowicza w Teatrze.

Zanotuję, TO kiedyś Blaise Pascal - teraz tyle-, aż tyle.

Spokojnie.

NASA.gov - A Gem of a Find

pascal.alter@gmail.com has sent you this article.

Personal Message:
Wygląda na to,że wkrótce Marsa odwiedzimy ; NASA publikuje coraz nowe materiały
o nowych rakietach i pojazdach, aby tam dotrzeć; i poruszać się;.
Ujęcia są fantastyczne, ale Marsjan nie widać;.
Jak patrzę na to ujecie, nasuwa się uwaga, ze będzie sporo niespodzianek tam ; to nie poczciwy Księżyc.
Trans-Atlantyk.

A Gem of a Find

Click the following to access the link:
http://www.nasa.gov/multimedia/imagegallery/image_feature_1251.html

****************************


NASA Privacy Statement:
http://www.nasa.gov/about/highlights/HP_Privacy.html

poniedziałek, 29 grudnia 2008

Transatlantyk (9)

 
Poszedlem w drugą stronę; do Katedry.
Przecież niedziela.
Posted by Picasa

Transatlantyk (8)

 
Tutaj byla elegancka restauracja, hotel Bristol - a co jest teraz ?
Kasyno,lombard,kantor etc. - choc zadbane, fakt.
Zatem; Historia.
Posted by Picasa

Transatlantyk (7)

 
Otoż - osobiscie uwazam, że miasto tworzą ludzie, a ulice , - skąd się biorą ulice?
Nawet taka jedna, jakby zadbana - no skąd ?
..z historii, z historii, ach Blaise Pascal - z prawdziwej HISTORII.
Posted by Picasa

Transatlantyk (6)

 
Kiedy spostrzegłem, że przecież, tak naprawdę nie bylem sam;ulica.
Ulica ?
..i co z tego,że ulica ?
Powiedzmy,ze to jest ulica.
..ale jedna ulica, nie stworzy miasta - nigdzie, nigdy-, "nie!" - zawolałem - aż się ktoś obejrzał.Sorry,
Przecież to teatr, teatr - z tą ulicą, i z tym miastem.
Posted by Picasa

Transatlantyk (5)

 
Gdy tak medytowałem, po drugiej stronie ulicy Głównej - w miejscu tak szczególnym, z setkami spotkań, obrazów zdarzeń jakie pamiętam, tu było to, tu tamto- widziałem te 35. lat, a dokladniej;+35.lat plus 9.miesięcy- bez sensu.
Dryfowanie.
Posted by Picasa

Transatlantyk (4)

 
Udal się ten wielki plakat.
..i Teatr się udał; pomyśleć tylko; facet zakochał się w aktorce i ..wybudował dla niej Teatr, a Kielce skorzystały.
Posted by Picasa

Transatlantyk (3)

 
Oglądam fasadę Teatru i fotosy z daleka, z bliska i nie mogę , nie mogę isć dalej.
Posted by Picasa

Transatlantyk (2)

 
Obejrzalem uważnie fotosy z Trans-Atlantyka ; fajne, ale w realu bylo jeszcze fajniej.
Inaczej; ujęcia nie dodają, lecz wlasnie "ujmują".
Z drugiej strony real mija, a foto pozostaje.
"Choć tyle" - pocieszalem Nika," choć tyle; trzeba dalej, dalej, wytrwalej"- zachęcalem się.
Posted by Picasa

Transatlantyk

..i po co tam wpadłem ?
.....
..Blaise Pascal:Natura nasza jest w ruchu;zupełny odpoczynek to śmierc.
.....
Quelle; Blaise Pascal Myśli(198(
Instytut Wydawniczy Pax -W-wa 1989(s.111)
....
Faktycznie, to miałem zamiar nawet iść w niedzielę,bo dawali jeszcze raz; jak już to już !
Albo; Einmal ist Keinmal!
..
Ale przeważyła powściągliwość; dwa razy Gombrowicz na Trans-Atlantyku. i za drugim razem jeszcze w niedzielę?
Przesada..
Czytać tak- bo zaraz poczytałem co innego, a a nwet i Biblię - więc sie wyrównało.
...lecz i tak jest problem ; uruchomił sie inny czas, jeden i drugi; to żadne rojenia, naprawde jestem - nie wiem gdzie.
Bardziej na tym śmietniku, czy tam ?
Spokojnie.
Problem jest z tym śmietnikiem, to fakt , ale sam go utworzyłem przeciez; cofając sie , cofając, aż dotąd.
.....
Lecz akurat pojawiło sie łlońce, i nostalgię rozpędzę wędrując.


..

Scena powraca

Jakos nie mogę się uporać z Trans-Atlantykiem Gmbrowicza; czytalem to wczoraj.
Skutek był; sny i sceny, całe dialogi, lecz nie tylko z Chrobrego !
Mój kompleks kryje sie tutaj; o włos nie popłynąlem innym transatlantykiem ; Batorym wiosńą 1981 - do Kanady.
Miał to być ostatni rejs Batorego, wycieczka z Orbisu coś około 30 tysięcy, dali nawet paszport w tydzień(dokładniej to jednak 9 dni) i..żądali podpisać jakieś zobowiązanie!
..
Trzeba było sprzedać nowy dywan, a mieszkanie w którym bazowałem sobie sam od ponad roku - zwyczajnie wynająć, na rok ,albo dwa - lecz co z moimi papierami, zdjęciami, książkami ?
Tego mi właśnie bylo szkoda; przeszłości! - bo wszystko by przepadło, jak amen w pacierzu.
Gdybym nawet tamten świstek podpisał, to guzik by mi zrobili!
....
Nastapilyby bowiem retorsje. wcale nie wladz, lecz o wiele gorsze; osobiste.
Faktem jest, że nie umieliśmy sie rozstać, kulturalnie, sympatycznie; duchowo i faktycznie.
...
..przepadła Kanada wtedy, i ciągle powracała potem - lecz co teraz ?

niedziela, 28 grudnia 2008

Dobranoc

 
Jeszcze pożegnalem piękną choinkę na Placu Artystów.
Posted by Picasa

Ulica (5)

 
Posted by Picasa

Ulica (4)

 
Posted by Picasa

Ulica (3)

 
.to w drugą stronę..
Posted by Picasa

Ulica (2)

 
..a Dziewczyny chodzily to w tę,,
Posted by Picasa

Ulica

 
Medytowalem chwilę przed Teatrem..
Posted by Picasa

Schody (2)

 
Jeszcze się obejrzałem; ale..
..jakby nie wariacje Nika,- na widok pięknej Dziewczyny głupieje..
Posted by Picasa

Schody

 
Ostrożnie, ostrożnie; lecz znów zlowilem umiech Dziewczyny..i nabralem otuchy..
Posted by Picasa

dwa swiaty (10)

 
Posted by Picasa

dwa swiaty (9)

 
Posted by Picasa

Dwa swiaty (8)

 
Posted by Picasa

Dwa swiaty (7)

 
Posted by Picasa

Dwa swiaty (6)

 
Posted by Picasa

Dwa swiaty (5)

 
Posted by Picasa

Dwa światy (4)

 
Teza T.Kantora; " Do Teatru, nie chodzi się bezkarnie" - jeszcze raz potwierdziła się tego wieczoru, fakt.
Posted by Picasa

Dwa swiaty (3)

 
Dobrze swiadczy o POLSKOSCI, z której tak szydzil Hrabia, że oto w K.tak swietnie potrafila jego tezy postawić, i nikt sie nie oburzal, a Teatr się nie zawalil i wlasciwie wychodzilismy poruszeni i zadziwieni, ale jakby z żalem..
Posted by Picasa

Dwa swiaty (2)

 
Zespol zagral popisowo, rewelacyjnie i uczynil nawet absurdalne momenty, jakby momentami czysto teatralnymi - i choć trudno bronić Gombrowicza, trzeba uwzględnić - jak powiedziala Pani z sąsiedniej lozy; " trochę racji, to on mial"..
Tekst i Teatr - to dwa swiaty jednak..
Posted by Picasa

Dwa światy

 
Zespól klasa- naprawdę imponujące dokonanie, juz będę, będę ! - przyrzekałem sobie..jeśli będę w K..
Posted by Picasa

Lampenfieber

 
Dwie godziny na Trans-Atlantyku Gombrowicza, przelecialy nie wiadomo kiedy - niezwykle bylem poruszony wczoraj.
Aktorzy, Zespól, scenografia - i entuzjazm z jakim to robili ! Ruch sceniczny imponowal, bo akcja,żywa skoczyla do lozy obok ! Nr XI; poczulem oto z prawej strony potężny reflektor i .piękna dziewczynę jeszcze zobaczylem, przebraną za mlodzienca (Tomasza) jak sądzę, bo.speszylem się; nagle cala widownia patrzala przy okazji na mnie, jakbym byl..
Poczulem gorącosć Lampenfieber,fakt.
Posted by Picasa

Balkony w Teatrze

 
Balkony w Teatrze są nad lożami; tam zasiadają.. wlasnie; zwrocil uwagę Nik, co mnie speszylo. Choć Nik pracuje bezblyskowo, bezszmerowo - a i tak zwrócil uwagę; oj niedobrze, niedobrze..
Posted by Picasa

Widownia w Teatrze (3)

 
Nik mial zadanie niewykonalne, a przecież staral się, bo taki jest..
Posted by Picasa

Widownia w Teatrze (2)

 
Posted by Picasa

Widownia w Teatrze (1)

 
Faktycznie,faktycznie; bardzo sympatycznie.
Posted by Picasa

Scena w Teatrze (2)

Czekalismy cierpliwie, a widownia zapelniala się i to szybko i sympatycznie; dużo mlodzieży,,i fajne Dziewczyny, co szczególnie ujmuje Nika..

Scena w Teatrze (1)

 
Zająlem miejsce w.loży, jakich bylo sporo, ale ta miala numer akurat X - co się okazalo potem szczegolnie ważne..
Posted by Picasa

Swięta,swięta (5)

 
Czulem się coraz lepiej w Teatrze,byli sympatyczni ludzie wokól,- choinka, lampy, żyrandole ; równiez Nik, dostosowal sie trochę,,ale stal przed trudnym zadaniem dalej, niemożliwym wręcz - a jednak próbowal..
Posted by Picasa

Swięta,swięta (4)

 
Rozglądalem się; spostrzeglem, najpierw piękną lampę, a potem, potem - cos jeszcze piękniejszego; usmiechniętą Dziewczynę..
Posted by Picasa

Swięta,swięta (3)

 
Wcale nie bylo prosto Ją ująć Nikowi; zacząl więc swoje impresje.
Posted by Picasa

Swięta, swięta (2)

 
Choinka w Teatrze , byla zgrabna; ani duża, ani mala; taka w sam raz jak dla mnie osobscie.
Posted by Picasa

sobota, 27 grudnia 2008

Swięta, święta

Wędruję od Katedry odświętnie po .. i byłem pod wrażeniem tego listu Rektora KUL; choć przydługi, ksiądz czyta i czyta - ale odczucia mieszane.
Szopka - jej przesłanie,Swięta i ten list - nie pasują do siebie.
Czy ktoś przedtem rozważał ten list ; miał być pewnie dramatyczny, a był przydługi.
Koło Bristolu spotykam Jerzego S i.trochę rozmawiamy.
Wrócił z Włoch i ma marzenie, żeby tam osiąść, a; konkretnie na Sycylii.
Tak się spodobało tam, ale co ?
"Można mieć na starość marzenie, jedno wielkie."mówi - nie pytam delikatnie, co by tam robił "na starość" - ale osobiście idea nie podoba się ani trochę; więc tylko słucham, słucham.
Odruchowo patrzę na fasadę Teatru i widzę anons o Trans-atlatyku Gombrowicza..
Pytam jeszcze o to i tamto, aż wreszcie, czy mogę zrobić ujęcie ?
Jerzy S. zgadza sie chętnie; - znamy się kilka lat z różnych szkoleń, ostatnio na wiosnę 2006;
Mam więc trzy ujęcia, ale ..całkiem prywatnie - muszę być ostrożny z ujęciami konkretnych osób.
....
Zatem i ja miałem marzenie ; Transatlantyk - co ONI mogli z tego zrobić, jakie przedstawienie.
Co jednak ze Swiętami ?
Gombrowicz i Swięta !
Zupełnie nie pasują do siebie, ale - pocieszam się - przedstawienie jest w sobotę, więc po Swiętach- i..
..i właśnie wróciłem,
Całkiem pomieszany, bo inscenizacja, gra etc. - WYJĄTKOWE.
Jednak co do meritum; Gombrowicza trudno wybronić w tym ujęciu.
Niezależnie kiedy to pisał, i w jakim byl nastroju - umieścić akcję w sierpniu-wrześniu 1939, i pisać coś takiego!- zwyczajnie nie wypada.
Swięta to święta, fakt.
Zatem ostrożnie, -jak to powiedziała kiedyś pewna Pani ?
"Z ostrożna więcej można".
..i jak się okazało, miała rację.

Szopka (7)

 
Kobieta ze wsi, byla bardzo wzruszona.
Odwrócila się do oltarza obok,ktory byl taki jak kiedys, a może i piękniejszy.
Wspomnienia.
Posted by Picasa

Szopka (6)

 
Posted by Picasa

Szopka (5)

 
Posted by Picasa

Szopka (4)

 
Posted by Picasa

Szopka (3)

 
Mnie osobiście, Szopka wzrusza, a w tym roku podoba się bardzo, to wielka alegoria, naszej wiary.
Posted by Picasa

Szopka (2)

 
Nikowi, podobala się oczywiscie nie tylko Szopka.
Zacząl swoje impresje.
Posted by Picasa

Szopka

 
Po Pasterce mialem dyspensę, wiec ruszylem do Katedry dopiero w drugi dzień Swiąt i zobaczylem Szopkę.
Posted by Picasa

czwartek, 25 grudnia 2008

Wędrówka (12 d)

 
Posted by Picasa

Wędrówka (12c)

 
Posted by Picasa

Wędrówka (12b)

 
Posted by Picasa

Wędrówka (12 a)

 
Posted by Picasa

Wędrówka (12)

 
..lecz po pięknym apelu trąbki(Cisza..)uslyszalem koncert skrzypka - nie wytrzymalem.Podszedlem bliżej.
Nie potrafię robić ujęć użyczonym Canonem w takich warunkach.
Posted by Picasa

Węrówka (11b)

 
Stanąlem w oddaleniu i sluchałem.
Posted by Picasa

Wędrówka (11a)

 
Dobiegaly słowa modlitwy, majaczyły się w oddali postaci żegnających.
Posted by Picasa

Wędrówka (11)

 
Doszedłem do Cmentarza Starego, nawet nie zauważyłem kiedy; wiał silny wiatr, zrobiło się jeszcze zimmniej.
Posted by Picasa

Wędrówka (10 d)

 
Posted by Picasa

Wędrówka (10 c)

 
Posted by Picasa

Wędrówka (10 b)

 
Posted by Picasa

Wędrówka (10a)

 
Posted by Picasa

Wędrówka (10)

 
Pożegnalnie..?
Do widzenia, Profesorze !
Posted by Picasa

Wędrówka (9)

 
Gdy tak stalem; zatrzymal się i kondukt, i trumna byla dokladnie naprzeciw mnie, trochę niżej, ale przedziwnie zobaczylem Profesora jak żywego i- nie moglem zrobić ujęcia! Znikl za chwile, gdy wozy ruszyly i w ostatniej chwili,jakby pożegnalnie..
Posted by Picasa

Wędrówka (8)

 
..a teraz, po śmierci..
Posted by Picasa

Wędrwka (7)

 
Tyle razy, za życia tutaj !Odbywanej..
Posted by Picasa

wędrówka (6)

 
Przecież to by
ł ostatnia Wędrówka Profesora Jerzego R. wokól ukochanej Katedry.
Posted by Picasa

Wędrówka (5)

 
..ale Nik zobowiązywal do dzialania.
Posted by Picasa

Wedrówka (4)

 
..ale Nik zobowiązywal
Posted by Picasa

Wędrówka (3)

 
....
Mialem chwilę, zeby wsiąć do autokaru, ale Nik..
Posted by Picasa

Wędrówka(2)

 
Gdy ruszal kondukt samochodów, zapalila się lampa.
Posted by Picasa

Wędrówka

 
Kto mógl, odprowadzal Profesora, w ostatniej wędrówce wokól ukochanej Katedry.
Ja też, z Nikiem.
Posted by Picasa

środa, 24 grudnia 2008

Konfucjusz (5)-Pytanie

 
Od nastroju zależy wszystko, prawie wszystko.
To oczywiste.
Pytanie ;
Od czego zależy nastrój ?
Posted by Picasa

Konfucjusz (4)

 

Konfucjusz rzekł

Można mówić o rzeczach wznioslych z ludżmi powyżej przeciętnej.

Nie da się mówić o rzeczach wzniosłych z zudżmi poniżej przeciętnej.
'''
Quelle ; Konfucjusz Dialogi
Hachette 2008 (s.174).
....

Dzielnie stawiłem czoła Wigilii w tym roku.
Trzy partie szachów z Reti w Chessmaster 10. Edith., plus dwa piwa Strong.
Jedną partie przegrałem,

drugą zremisowałem , a trzecią wygrłlem !
..juz się martwilem co ze mną ?
Mój ranking skrupulatnie wyliczany przez program wynosil 2099 Elo - teraz podskoczy
ale jeszcze nie mam wyniku.
racja , to byly treningowe więc chyba nie zaliczają.
Szykuję się do walki z moim bliżniakiem zodiakalnym Bobby Fischerem ; albo-albo.
Lecz to już nie dziś.
Wigilia, ale jakby pierwszy raz nie dałem się sponiewierać; od lat - całkiem inaczej postępowałem tego dnia, a niby podobnie.
Wędrówka na cmentarz - trasa ta sama, ale odbiór inny ; użyczonym Canonem robiłem ujęcia.
....
Złożylem na grobie matki na Cmentarzu Nowym symboliczną gałązkę choinki, odwiedziłem
też grób prof.\jerzego R. - na Cmenatrzu Starym...
mnóstwo ludzi, mnóstwo kwiatów , wieńcy wzorem niemieckim.
Z kwadrans obserwowałem dziewczynę sprzedającą znicze ,, na stoisku przed Cmentarzem Wojskowym.
Tutaj zaskoczenie; mnóstwo odwiedzających,wszędzie wieńce i znicze.
Dziewczyna każdemu kto kupował
znicz - dwa,cztery , albo jeden - dawała zapałki.

Gdy podszedłem - dla mnie zabrakło zapałek.
Zafrapowała mnie inna dziewczyna ; studentka,albo licealistka; kupiła

jeden kwiat i pobiegla z nim gdzieś w głąb
Cmentarza Wojskowego.
Zadziwiające; jaki może mieć budżet, taka dziewczyna, czemu akurat w Wigilię ?
....
Na Cmentarzu Nowym, ludzi jakby mniej niż na Starym, ale i tak dużo.
Piękny zwyczaj; symboliczna Wigilia, zaproszenie do wspólnego stołu Zmarłych którym wszystko zawdzięczamy.,
...
..i o dziwo; planuję wymarsz na Pasterkę, ale nie do Katedry, oj nie....zostwmy więc szachy.
...
Szachy to piękna gra, ALE TYLKO GRA, FAKT.
..
..ale jakoś żal,że Konfucjusz nie znal szachów, jakie to niesprawiedliwe Blaise Pascal , że żyjemy w jakimś czasie, a nie w innym, jakby dla nas właściwszym.
Faktem jest również, ze lepiej tak, niż wcale.

wtorek, 23 grudnia 2008

Konfucjusz (3)

wtorek, 23 grudzień 2008

Konfucjusz (3)

 

Konfucjusz rzekł :

"Wiedza nie jest równoważna poswięceniu. Poswięcenie nie jest równważne radosci."
...
Quelle; Konfucjusz Dialogi
Hachette 2008 (s.173)
.....
Cały jestem zmęczony i rozbity.
Co-Partner, był trudny i niezrozumiały.
Znów uczestniczyłem w mszy żałobnej, w Katedrze; pogrzeb prof.Jerzego R.
....
Ta msza, to było wwłaściwie oratorium - wielki koncert chóru Katedralnego, muzyków Filharmonii , Księży i JE Biskupa, ,jednego, drugiego, dziekanów,proboszczów etc; Zmarły był związany z Katedrą przez 54 lata, głownie jako organista.Podobnie jak jego ojciec, i teraz podobno syn przejął organy i dzis grał tak dramatycznie, jakby chciał rozwalić mury.
....
Byl też kompozytorem, ale przede wszystkim, osobiście sądzę, że był dobrym człowiekiem.
Widziałem wiele osób, przed mszą, po mszy, i na cmentarzu - jak autentycznie płakali; nie tylko kobiety - co mnie mocno zafrapowało.
Także chór Katedralny ustawił bardzo wysoko , a ostatnią próbę prowadził w dniu swojej śmierci; w piątek.
Dzis Chór i muzycy, ale najbardziej organista; dali wszystko co potrafili.
Prawdę mówiąc, "na żywo" - jeszcze nie slyszalem tak pięknego koncertu.
Dramatyczzne pożegnanie, swojego Mistrza.
Czy ktos taki jest do zastąpienia?
...
Mnie osobiście się wydaje Blaise Pascal, że nikogo z ludzi nie da się zastąpić, kimś innym, bo to właśnie będzie ktoś inny.
...
Jeśli Zmarły przeżył 81 lat, i tyle dokonał,
to dlaczego powołuję zdanie Konfucjusza, i z którym się zgadzam, bo w jakiś sposób wyjaśnia
zagadkę tego życia i tej śmierci.
Dążenie do doskonalości, do przygotowania Chóru, do jeszcze jednego koncertu, choć miał grypę, prawdopodobnie przeziębioną - i to wszystko pomimo, że od 80.r.życia był formalnie na emeryturze ; uzasadnia twierdzenie Konfucjusza:
Powięcenie przeważyło wiedzę, i nie przyniosło radości nikomu.
Tutaj.
Posted by Picasa

poniedziałek, 22 grudnia 2008

Koinonia (2d)

Jaki dysonans!- jak patrzę na to ujęcie- spłoszone...czy akurat..ależ nie ma przypadków.
Ponieważ symbolem naszej wiary jest Jezus Chrystus na Krzyżu, a czasami i sam Krzyż- a tutaj, od razu widać, jak tego bardzo brak !
Właśnie to ujęcie, wykazuje ten brak i ten dysonans.
....
Wnętrze tego Kościoła jest zupelie inne., ascetyczne, zupełnie jak u Ewangelików.
Wydaje się, ze rozwój i postęp, biegnie w tym właśnie kierunku; prostota.
...
Mnie osobiście barokowy przepych, ilosć obrazów, wątków, symboli etc.- np. w tut.Katedrze, mówiąc najoględniej ; peszy.
Przeciez tu nie chodz o gusty i guściki, lecz o sprawy zasadicze.
Stop.

Koinonia (2c)


Koinonia (2b)


Koinonia (2a)


Koinonia (2)

Koinonia (2)






Inbox
X





Reply to all
Forward
Reply by chat
Filter messages like this
Print
Add to Contacts list
Delete this message
Report phishing
Report not phishing
Show original
Show in fixed width font
Show in variable width font
Message text garbled?
Why is this spam/nonspam?

Pascal Alter

 to pascal.alter.d.
show details 2:06 PM (3 minutes ago)
Reply

Teraz patrzę spokojniej na to sópżnienie; nie ma przypadków; tak miało być !
Tak mila rozmowa choć tak kótka !
..ale miejsce na tej skarpie, tak blisko Jaskini Lwa - jest piękne i sensownie zagospodarowane.
Sporo pracy i finansów tu włozyli.
Pamiętam, był tu Kościól,  tymczasowy; byłem na ślubie K.R. w 2000? - 1999? - było bardzo siermiężnie w tym Kosciele; dopiero budowali dla tej dzielnicy kilkaset metrów w głebi tych osiedli.
W tym nowym Kościele, nie byłem jeszcze.
5 attachments — Download all attachments   View all images  
DSCN2437.jpg
1917K   View   Download  
DSCN2438.jpg
1871K   View   Download  
DSCN2439.jpg
1665K   View 

niedziela, 21 grudnia 2008

Pascal Alter has invited you to open a Google mail account

I've been using Gmail and thought you might like to try it out. Here's
an invitation to create an account.

-----------------------------------------------------------------------

Pascal Alter has invited you to open a free Gmail account.

To accept this invitation and register for your account, visit
http://mail.google.com/mail/a-d923e4befe-8dacd951f5-862b377a02

Once you create your account, Pascal Alter will be notified with
your new email address so you can stay in touch with Gmail!

If you haven't already heard about Gmail, it's a new search-based webmail
service that offers:

- Over 2,700 megabytes (two gigabytes) of free storage
- Built-in Google search that instantly finds any message you want
- Automatic arrangement of messages and related replies into
"conversations"
- Powerful spam protection using innovative Google technology
- No large, annoying ads--just small text ads and related pages that are
relevant to the content of your messages

To learn more about Gmail before registering, visit:
http://mail.google.com/mail/help/benefits.html

And, to see how easy it can be to switch to a new email service, check
out our new switch guide: http://mail.google.com/mail/help/switch/

We're still working every day to improve Gmail, so we might ask for your
comments and suggestions periodically. We hope you'll like Gmail. We
do. And, it's only going to get better.

Thanks,

The Gmail Team

(If clicking the URLs in this message does not work, copy and paste them
into the address bar of your browser).

Koinonia

Byłem jeszcze rozkojarzony wizytą w Jaskini Lwa, ale w sumie zadowolony, bo choć rewanżu dla Nachbarin za Konfucjusza nie znalazłem, przecież nie dałem się na nic skusić; tylko miłe rozmowy z Doradcami- żadnych ujęć ! Za duża obstawa jest tam; naliczyłem kilkunastu z Ochrony, a kamer pewnie bez liku; po co się szarpać ?..czy tłumaczyć?
...ale rozmowy w oddziale aparatów , były ciekawe, młodzi ludzie super uprzejmi i wręcz mili; kilka aparatów mi zachwalali. etc.
.....
Mimo to wędrowałem rozkojarzony tym rozgwarem i światłami, co chwila się oglądałem; samochodów było tyle, jak przed jaką fabryką w Detroit , albo gdzie; ludzi mnóstwo ; oto niedziela handlowa w Jaskini Lwa - medytowałem gorzko, ale zrobiłem parę ujęć z zewnątrz, a przede mną wędrowała jakaś para; on zboczył do malutkiego zagajniczka , ach !
Mnie też by się chciało , ale cóż - raptem widzę facet wraca z jakąś siatka - a nie miał jej przecież!
Jak odeszli, poleciałem i ja, spenetrowałem zagajnik, ale nic nie zauważyłem więc tylko..
Przez co wszystko , do właściwego celu mojej wędrówki dziś, dotarłem znacznie za pózno ; nie zdążyłem na nieszpory - ale może będzie jeszcze msza o 19.? - pocieszałem się i krążyłem po dziedzińcu niespokojnie, lecz przecież na tablicy przy wejściu..,
Siedem lat tu wędrowałem , ale dziś nie byłem pierwszy raz, po tych ponad siedmiu latach od fascynacji tym miejscem, po pamiętnej rozmowie; byłem już w środę - na mszy, czyli nieszporach właściwie; pięknie śpiewaly, a jakaś siostra , grała przy tym na gitarze ; bardzo specyficznie, to lubię!- zapaliłem się - a dziś zwyczajnie się spóżniłem; jak tam wszedłem; Ksiądz właśnie wychodził; jeszcze trochę pośpiewały- i raptem zostałem sam; w tym skromnym pięknym miejscu!
Pomodliłem się i ..wyjąłem Nika, właśnie; patrzyłem w ekran i..
Zauważyłem jak otwierają się drzwi za ołtarzem ;nacisnąłem migawkę, ale nie ująłem całej postaci Pana Naszego na Krzyżu - czyli tego co najważniejsze na takim ujęciu;
jak można było wystraszyć się sympatycznej Siostry !
Pokrzątała się trochę przy oltazru, a potem do mnie podeszła i chwilkę miło rozmawialiśmy; dowiedziałem sie o Wigilię i Sylwestra tam - kto wie, nie byłoby to daremne.
Tego jestem pewien.
Koinonia św.Pawła; od dawna mnie frapuje.
Pięknie Siostry śpiewają - to słyszałem; ale jest coś jeszcze, coś bardzo ciekawego; nie eksponują swojej ofiary, bo to Siostry BEZHABITOWE.
Bezhabitowe, fakt; wyglądają więc normalnie, jakby to wyrazić; nie tak rozdzierająco.
Koinonia, to jest coś tutaj wyjątkowego, w sam raz dla mnie.
Siedem lat, albo więcej - jak wędrowałem - myślałem i robiłem ujęcia; przez co spóżniłem się na nieszpory , jeszcze bardziej.
Bardziej.

Fwd: [Forum Pascala PRALNIA] Pociągi

---------- Forwarded message ----------
From: Pascal Alter <pascal.alter@gmail.com>
Date: 2008/12/21
Subject: [Forum Pascala PRALNIA] Pociągi
To: pascal.alter@gmail.com


Wieczorem właśnie, patrząc z Peronu I na poczekalnię zauważyłem rower Rowerzystki, ale to nie Ona siedziała z jakimś facetem i coś zajadała, i komórka się posilała, żeby mieć siłe na jakąś rozmowę - może uciekali z domu ? Przecież nie rowerem Rowerzystki; był dobrze zabezpieczony.
Było coś okolo wpół do ósmej, ale gdzież Ona sama - nie ustaliłem; wracałem MPK o 19.34; co jednak ustaliłem dzis na stacji niezbicie, ze znów znikło z rozkłdaów odjazdów-przjyazdów kilka pociągów.
Znikł oto ,ten o ósmej do Krakowa; jest o 7.2coś-..dobre pół godziny wcześniej; ale znikł tez poranny o szóstej do Krakowa; w informacji pocieszają; że teraz można jechac tym na; Katowice o 5.20 i będzie przesiadka w Sędziszowie - więc znów o 40 minut wcześniej ; słaba uciecha.
..
..
Podjąłem ważną decyzję.
Choćby do Krakowa odjeżdżał tylko jeden pociąg z Kielc, i był zatłoczony do imentu - to i tak pojadę .



--
Autor: Pascal Alter , blog: Forum Pascala PRALNIA , 12/21/2008 12:30:00 PM

Słowa

Cyprian Kamil Norwid; Słowa publiczne i prywatne nie różnią się przez tła i formy, ale więcej przez ich naturę samą; prawda ta ważna jest szczególnie dla nas, jako nie mających bytu politycznego, a przeto opierających się na bezwzględnej ważności słowa.
..
Quelle:CK Norwid O Juliuszu Słowackim w SZESCIU PUBLICZNYCH POSIEDZENIACH
( Z dodatkiem rozbioru Balladyny) ( Pisma Wybrane  t.IV Proza -.Państwowy Instytut Wydawniczy Warszawa 1968 s.29)
...
Jak co roku właściie w tych okolicach wracam do Norwida, i czemu ?
Dla poprawy nastroju na pewno nie, raczej tam w jego izdebce w Przytułku św.Kazimierza - widzę Norwida jako Patrona Odrzuconych, memento i jakby nadzieję.
Mamy przecież SLOWA - tego nam nie potrafili zabrać -nie potrafili odebrać nam mowę, nie potrafili nas sponiewierać, aż tak do imentu, abyśmy nie chcieli nawet słów uzywać, i tylko w pokorze milczeli,słuchali, a jeśli coś mówili, to na klęczkach !
Każdy, każda sponiewierana istota, musi opwowiadać, i chce; mówić gdzie się da, o naszej historii; od początku do teraz.
Co nam zostało,teraz to ; słowa.
Potężna broń Szaleni Lusterianie!, jeszcze się nie zdarzyło, aby zawiodła.
Chociaż tyle; że ocena zdarzeń, ich opis przychodzi, jakby w innym czasie, ale zawsze przychodzi.
Zawsze, po działaniu szaleńców pozostają ruiny, nieszczęścia i zgliszcza i opis, tego co nastąpiło.
dobre i to, choc tyle.
....
Jak obserwuje co sie dzieje w tym kraju, az przecieram oczy; nie do wiary, ze po tylu lekcjach historii, i bolesnej utraty państwowosci - można w tak obłędny sposób postępowac z władzą ; jakby z nienawiści do wszystkiego wokół ; zniszczyć, rozłozyc wszystko i ośmieszyć; każdą instytucje publiczna - a w koncu odebrać znaczenie  Słowom; bo przeciez ci ludzie zanim się rozjechali do swoich pensjonatów - odbyli spotkania opłatkowe - osławione tutaj instrumentarium władztwa od 19. lat !
W poczuciu spełnionej misji rozjechało sie Gremium do swoich luksusów,,a nas zostawili, zostawili - jak co roku; świętujcie !
...
To ważne zalecenie co roku, ma coraz slabszy odzew;
otoz odrzuceni, świętują coraz oporniej.
.....
Jak co roku w Wigilię będę czuł się najbardziej poniżony i odrzucony, ale jak sądze - jest to najboleśniejszy dzień dla bardzo wielu ;
Dzięki wam Lusterianie, szalejcie dalej.
Słów nam nie zabierzecie.
Każda krzywda otóz, jest tysiące razy opowiadana, nie w tv o która tak walcza, nie mówiąc juz polskim radiu które stało się jak kiedys kolchożniki - każda krzywda otóz, jes tu opowiadana w pierwszej osobie, i słuchana uważnie i powtarzana, tysiące razy; każda krzywda ma swoją historię, jak powiedzial Słowacki;

Cierpienia moje i męki serdeczne,
I ciągłą walke z szatanów gromadą,
Ich bronie jasne i tarcze słoneczne,
Jamy wężową napełnione zdradą..
Powiem.. wyroki wypełniając wieczne,
Które to na mnie brzemię kładą,
Abym wyśpiewał rzeczy przeminiete
I wielkie duchów świętych wojny święte !
....
Wiem Blaise Pascal, musze hamować, tutaj swoje SłOWA, to nie jakies karteluszki, zatem spkoojnie i po kolei obserwujmy uważnie i notujmy pilnie ; słowa.
Spokojnie; z ostrożna więcej można.
Powiedziała kiedyś pewna Pani..- i ,jak się okazało miała rację.
....
Mówiłem,że nic mnie tu nie zdziwi; a jednak.
Oto w miniony piątek w sposób oczywisty podeptano podstawową zasadę każdej racjonalnej władzy.
Brzmi ona; przetrwać !
Tam, w tym gmachu frymarczyli jakieś absurdalne ustawy; odrzucili veto Pana Prezydenta - w jednych sprawach, w innych nie udało się; dzięki temu, jeszcze ne mogą formalnie zlikwidowac "słuzby zdrowia"- jak się to tutaj szyderczo nazywa; ale zaraz przystąpili do konsumpcji sukcesu; likwidacja tv oto ma zielone swiatło.
Pytanie ; po co Tubylcom publiczna tv ?
Radio już zabrane: kołchożniki są w każdym obejściu..
..a teraz weżmiemy i telewizory.
..może i mają trochę racji?
Nie oglądam tv od lat - czasem film jak gdzie jestem, ale..czy mi tego brakuje ?
Najnniej !
...
Mam takie osobiste odczucie,że przestali się liczyc, nie tylko z Tubylcami, z państwem które zawłaszczyli; oto przestają się liczyć z samą władzą, którą rzekomo sprawują !
....
Teraz widziałbym trzy wersje;
- oszaleli,
- chcą wojny,
- jedno i drugie.
Lecz możliwe jest także,że za tym wszystkim, kryje sie czyjś cel strategiczny;likwidacja państwa jako anarchicznego przeżytku.
Co mogłoby być nawet i słuszne, ale moze ciut za wczesne - chyba ,że taka ofiara jest konieczna(Słowacki).
Słowa.


.....

sobota, 20 grudnia 2008

Spolegliwy (?)

 
Czy dzia
łanie bez przymusu zwyciężania, che
łpliwoci, narzekań i chciwosci, można nazwać spolegliwym ?

Konfucjusz rzek
ł :
"Można je nazwać trudnym, ale ni wiem, czy jest spolegliwe."
...(ibidem s.412)
...
Trochę gra
łem z Chessmasterem- a nawet dwie partie z programem nazwanym Boby Fischer; oberwa
łem lanie, ale spoko; bawię się.
Pewnie mi
ło by
łoby wygrywac, jednak , cóż poradzić.
potem kilka partii wygra
łem w Kurniku - mimo to - w
łasnie ta jedna pregrana g
łupio, po co ?
Fakt,że pod
łączaja maszyny jak sądze, jaki urok ?
....
Jaki więc by
ł ten wieczór; spolegliwy ?
Opiekuńczy, czy uleg
ły ?
Teraz do NASA; nies
łychane relacje i ujęcia, cos się ruszy
ło, fakt.
Posted by Picasa

Próby

 
Tak naprawde Konfucjusz ma rację ; uczenie się bez myslenia, nie ma sensu, a myslenie, bez nauki to pustka.
Z drugiej strony, jak uczą się dzieci
Próby i bledy.

...
Dzien strasznie ponury; siąpi deszczyk, temp.oko
ło 3-4 stopni.
wczoraj spad
ło trochę sniegu.
Może jednak, będzie wreszcie nieco zimy ?
..
Co by na takie zyczenie, powiedzia
ła Rowerzystka ?
...
Technika blogowania jest frapująca.
Trudno to nazwać pisaniem; wydaje się czymś jeszcze innym, jeśli można operować ujęciami.
Teraz wędrówka do Turysty;powoli.
Posted by Picasa
 
Posted by Picasa
 
Posted by Picasa
 
Posted by Picasa

Konfucjusz (2)

Konfucjusz rzekł;
"Nie myśl o tym,że inni cię ne doceniaja.
Myśl o tym, ze sam ni doceniasz innych".
.....
Quelle: Konfucjusz Dialogi
Hachette 2008 (s.35)
....
Jakby to powiedzieć; drugi raz przelatuję tę książkę.
Jest jednak jak z kobietą; niby to samo, i nie to samo.
Już wiem, że się tak łatwo nie wyplączę.
...
Jest fundamentalny; pryncypialny. Zaskakuje, a potem się uznaje , jakby za swoje - w większości, sa to prawdy oczywiste, trochę inaczej sformułowane.
Bez wątpienia jest filozofem władzy; ale jakiej - sprzed 2500 lat !- i skoro są to sprawy trafne teraz, to straszne.
Poza tym muszeę się uczycć rozuminia języka- inaczej pojmowanego.
Lecz także pojedynczych słów; spolegliwy np.- uważałem zawsze za "opiekuńczy"- tutaj podają;"uległy"(?).
Podziwiam Tłumacza - jak patrze na te obrazki-łlowa; przez lupę; niewiarygodnie utrudniali pisanie i czytanie; celowo ?
Sama książka pieęknie wydana i.. o dziwo drukowana w tych K.!
Zaskoczyło mnie to naprawdeę; no i cena z drugą - trzy dialogi Platona niewygórowana; 9.90 zł. - ale wtedy jak to sam widziałem w kiosku, akurat tej dychy brakowało !
Potem juz tego pakietu nie widzialłem. To początek serii wydawniczej ; większość z tych rzeczy mam, ale nie tak wydane.
Ciekawe jakie będą losy tego Hachette - ciekawe, jak wyjdą z filozofami, czy przetrwają ?
Było juz kilka takich prób, fakt.
....
Zatem doceniajmy innych; tak naprawdę czynię to od dawna. Jest oczywiste, że bycie tutaj byłoby niemozliwe, gdyby na dole ludzie byli  podobni, byli choć w części jak Lusterianie; die da Oben.
Nawet w tych K. -ludzie są bardzo tolerancyjni wobec inych; np.jeżdzi rowerzysta na rowerze bez łancucha ,odpychając się nogami- i tylko ja się oglądam !
.....
Wieczorem byłem wczoraj w Lidlu tutaj, za jakim rewanżem dla Nachbarin - ale to nieproste coś kupic w tej cenie, nawet w Lidlu.
Choć było ogłoszenie koło kas o kasetach video; za 10 zł dwie; ale akurat już zabraklło.
Pani była jednak tak uprzejma, że odeszła od kasy i gdzieś tam patrzyła na hali; a kilka osób stało w kolejce;spoko.
Oto magia świąt - co by o tym nie sąądzic - choc przypadek ten bardzo mnie zadziwił.
...i dziękowałem, wymieniliśmy życzenia świąteczne; wczoraj w piątek, bez wątpienia miałem fart.
Konfucjusz , Nachbarin z rana i w PCK..i w Turyście i wieczorem Pani w Lidl, - to  fakty, a w nocy w Radio Stephansdom LvB; VI,VII,sonaty,koncerty, a wcześniej niezwykłe ujęcie Jupitera z NASA ; doceniajmy innych.
....
Książę Ai spytał;
"co trzeba zrobić dla poparcia ludu?"
Konfucjusz odpowiedział;
"Wynieś uczciwych ponad złoczyńców, to uzyskasz poparcie ludu.
Wynieś złoczyńców  ponad uczciwych, a nie zyskasz poparcia ludu."
(ibidem s.57)
....
Przecież to właśnie obserwujemy w tym biednym kraju od lat - ze szczególnym uwzględnieniem tych K.- całkowita racja.
Jak zatem funkcjonuje demokracja ?
Otóż osobiście sądzę, że tutaj nigdy nie było demokracji, natomiast, tak w ogóle to widywano ją ostatnio w Atenach, a może i z początku w Ameryce, jeśli wierzyć niektórym autorom.
..otóż bardzo chciałbym się mylić.
...
Konfucjusz byłby Bloggersem - tego jestem pewien.
Jego wypowiedzi w tej książce, to idealne posty, fakt.

piątek, 19 grudnia 2008

Momenty

Właśnie takie momenty; tutaj po północy trochę, oglądałem te zdjęcia NASA, w Radio Stephansdom pojawił się LvB i Pastoralna;,,obokodłożony Konfucjusz, gdzie na str.493 przeczytawszy długo sie delektowałem zdaniem; "Próbowalem myślec cały dzień, nie jedząc, i cała noc nie śpiąc.
Nic mi to nie dało i nie może się równać z nauką."
....
Takie właśnie momenty, wkręcają najbardziej; na taką szczerość - może pozwolić sobie tylko jeden z NICH - naprawdę wielkich.
Zadnej ujmy taka otwartość nie stanowi; ale przeciez dziecok zna tę prawdę; choc teraz jak patrzę na Fili uwięzionego w jakiejś grze.
To znaczy - wszystko jest możliwe.
Dochodzę do przekonania, że Konfucjusz byłby takze Bloggersem - i to niezłym.
..a LvB ?
Też.To oczywiste !
Właśnie zakończyła się die Pastorale LvB; pieknie, ale nadal LvB !
Sonata..to właśnie  - całkiem słusznie Blaise Pascal - właśnie takie momenty pozwalają jakos trwac tutaj.
..ale czemu ja, a nie..?
Mimo wszystko, jestem szczęściarzem, fakt.

NASA.gov - Peek-A-Boo Moon

pascal.alter@gmail.com has sent you this article.

Personal Message:
Zadziwiajace zdjecie; ale jaka jest orbita tego ksiezyca ?
Wylania sie zza tego olbrzyma, jakby nic; fantastyczna dokladnosc !
ONI w NASA sa takze Lowcami Obrazow, naprawde poruszajacych.
..a jesli ktos patrzy na takie ujecie, sytuacji faktycznej - i mimo to twierdzi; samo tak sie stalo -to jak Konfucjusz rzekl ; Popelniwszy blad, nie naprawic go, oto zaiste blad.
..i oto przyszla nagroda; LvB Pastorale - z Radio Stephansdom - Wien.
..ach Blaise Pascal, dlaczego ja,, a nie..?

Peek-A-Boo Moon

Click the following to access the link:
http://www.nasa.gov/multimedia/imagegallery/image_feature_1246.html

****************************


NASA Privacy Statement:
http://www.nasa.gov/about/highlights/HP_Privacy.html

Konfucjusz

Konfucjusz rzekł o Tzu Chien ;
"Ten jest zaiste człowiekiem szlachetnym !
Gdy w Lu nie było ludzi szlachtnych, jakże mógłby człek taki przetrwać?"
........
Quelle: Konfucjusz Dialogi
wydawnictwo Hachette 2008 (str.122)
...
Tego mi właśnie brakowało Blaise Pascal; Konfucjusz oto zastukał dziś około ósmej i rękami Nachbarin sprawił niezły podarek.
Zaiste!
Nic tak nie poprawia nastroju, jak drobne z pozoru prezenty, zwlaszcza tak trafne!, zatem wpadłem w lekturę i dojechałem do tego miejsca, aby rozważyć, kogo też Konfucjusz mógł mieć na myśli, mówiąc te slowa ; przecież nie tylko tego ucznia!
Z pewnością miał na myśli siebie; w państwie Lu nie wiodlo się jemu też, jeśli uciekał kilka razy !
Takze mnie, mnie !
..i wielu innych !
Aby przetrwać w tym biednym kraju, jeszcze w tak strasznym miejscu jak K.- trzeba byc bardzo wytrwałym i szlachetnym.
Tak sobie pochlebiam i troche mnie podnosi na duchu;to moje 13 ! Swięta od 1995 roku, kiedy zostałem definitywnie i do imentu sponiewierany przez klikę ówczesnego Kuratora Oświaty w tych K !- a nastepnie przekonałem się osobiście, co to znaczy w praktyce "państwo prawa", a następnie, także w praktyce; co znaczy życie udane, a nie udawane, w tym dzikim kraju; a przecież w środku Europy !
.....
Nic na to nie poradzę Blaise Pascal - że Swięta i prawo, i wszelkie instytucje publiczne tutaj, widzę od 13.lat w całkiem innym swietle, jak też nie ukrywamł mojej sprawy, jakby wstydliwie.
Perfidią Lusterian jest oto zaszczepianie Tubylcom od maleńkości wstydu istnienia,  wpajanie docierpienia na kolanach, i  ukrywania się, tylko dlatego, ze jest sie ofiarą perfidii i obłudy !
...
Czy znam tu jaką instytucję publiczną, funkcjonującą przyzwoicie ?
Choćby na granicy przyzwoitości ?
Chocby pozornie się wydawalo, że to co się tutaj dzeije jest legalne ; jak może być w istocie rzetelne, jeśli funkcyjni - nie są przyzwoici ?
Jak nie Lusterianie, to dewiaci, albo inni nawiedzeni, czy zwyczajnie szaleńcy!
Ponieważ zgodnie, wszyscy razem i z osobna- kierując swoimi instytucjami, śsmieszaja,niszczą,działaja na ich szkodę - i nic nie pomoże zaklinanie, bajki o jakichś misjach;
fakty są okrutne; całkowity rozkład.
Dziś to potwierdziło jakieś gremium, wczoraj, kompletnie zostal ośmieszony TK orzeczeniem referowanym przz prof.Ewę L.- która przecież w 1988 jako RPO, działała rewelacyjnie, ale co się stało ?, co się stało?
Dewiacja !
Ianczej sobie nie potrafię wytłumaczyc, ale, ale - było tam kilkunastu wyksztalconych ludzi !
To jest wprost nie do wiary Blaise Pascal, a przeciez dzieje sie naprawdę.
Naprawdę?
.....
Konfucjusz odpowie i na to pytanie, jestem pwien; otóż prawda nie istnieje !
prawdy nie ma, po prostu nie ma, fakt.

czwartek, 18 grudnia 2008

Posluchaj

 
co jest najważniejsze, to nie wlaczone radio, ani rozmowa, ani nawet glos wewnetrzny.
Najwazniejszy jest spokoj; cisza.
Osobiscie uwazam, ze najtrudniej jest ten truizm sprawdzic; wyciszyc się calkowicie.
Kotkowi udaje sie to latwo, jestem pewien.
W bloku !
Potem zasypia i ma to najwazniejsze.
Lecz ma też swoje wariacje; przez sasiadkę z góry, przez wizyty obcych , cóż.
Terytorium.
Posted by Picasa

Ciemnosć rozpraszana

 
Posted by Picasa

NASA.gov - The Journey Home

pascal.alter@gmail.com has sent you this article.

Personal Message:
Prawdziwi Lowcy Obrazow sa na tej Stacji, niesamowite ujecia !
Faktem jest, ze technika juz dogania wyobraznie; podobno juz mozna czytac gazete na Ziemi stamtad, rozpoznawac twarze, etc.
Co dalej zobaczymy, w co uwierzymy ?
Kiedys powedrujemy naprawde.

The Journey Home

Click the following to access the link:
http://www.nasa.gov/multimedia/imagegallery/image_feature_1244.html

****************************


NASA Privacy Statement:
http://www.nasa.gov/about/highlights/HP_Privacy.html

środa, 17 grudnia 2008

Ranek

 
Powitanie dnia ; Elvis w Radio Wien, potem Clif bo dzis ma 65.urodziny!- nie do wiary, jak to leci.
Zatem Wigilia wypada w tym roku w srodę, co oznacza w praktyce, że w przysz
łym tygodniu
ca
łe życie biurowo-urzędowe będzie zdominowane tutaj przez Swięta !
..i bardzo dobrze Blaise Pascal; trzeba mieć na dnie duszy w
łasny pogląd i wed
ług niego sądzić o rzeczach etc.-więc będziemy także swiętować.
Posted by Picasa

Lusterianie - legalna definicja

Lusterianie

"(...)pojdziesz.do kogo cie pośle(...)"(Jr 1,7).
Właściwie wszystko jest możliwe. Na przykład od długiego wpatrywania sie w swoją podobizne. wielu ogarnia poczucie misji : jakby ktoś w nich wstąpił z lustra .
Imają sie rożnych zawodow . ale w końcu poczucie misji zwycieża i stają sie lusterianami.
Ogarnia ich imperatyw misji.
Nastepnie obejmują wysokie funkcje , bo to jest niezbednym atrybutem .
Potem na przykład kilkanście lat rządzą w Polsce .
Można powiedzieć . że są "stamtąd" : "po dziełach ich poznacie" - jak powiedziano w Piśmie .
Osobiście nie mam żadnych wątpliwości : jednego nawet złapano ostatnio gdzieś w Serbii : tutaj mają wiecej fartu.Amen.



~Pascal Alter , 24.07.2008 03:47

wtorek, 16 grudnia 2008

Nagroda

..ach Blaise Pascal, jak dobrze; i ja mam swoją noc konszachtów; dotrwałem.
Bo tu już właściwie dośc póżno, nawet jak na mnie; 1.44 - ale jest nagroda ; LvB z Radia Stephansdom z Wiednia, to jest właśnie to, o co chodzi w Adwencie;
nie tylko czekać, ale tez doczekać.

Rocznice

Bez wątpienia, nad każdym grudniem tutaj, albo prawie każdym- ciąży jakieś faktum, jakieś fatum, tutaj nie ma żadnych przypadków ; które przecież nie istnieją Blaise Pascal; albo zbrodnia pojedyńcza(Zachęta),ALBO ZBRODNIA ZBIOROWA(STOCZNIE,KOPALNIA)- CZY CHOĆBY TE TAJEMNE KONSZACHTY, NIE TYLKO W 1989, LECZ WŁASCIWIE W KAŻDYM GRUDNIU; REFORMY, LEGISLACJE - NIBY LEGALNE, A WŁASCIWIE SKRAJNIE RESTRYKCYJNE I ..i noszące wszelkie znamionna władztwa, ale czyjego ?
Otóz Lusterian, jakby przedstawicieli jakiegoś imperium, ustanawiane w całkowitym oderwaniu od realiów i uczciwości, bez jasnych definicji, lecz w czyim interesie ?
....
Ten cykl obserwuję uażnie i powtarza się właściwie co roku ; grudzień paroksyzmów; ale z najlepszymi życzeniami; Wesołych Swiąt, etc.
Teraz np.obrabiaja ustawę odbierającą dobrze nabyte prawa do emerytur pomostowych.
W czyim interesie ?
W istocie chodzi o wyeliminowanie z życia spolecznego kilkuset tysięcy ludzi ; poniewaz jest oczywiste, że wcale nie będą dłużej pracowali !
Bo i gdzie?
Chodzi o to, żeby utraciwszy pracę nie z własnej winy czy woli,lecz w zwyczajny tutaj sposób legalnie wyrolowani - nie znależli nigdzie swojego miejsca ; o czym przekonałem się osobiście , jak tez na kilkunastu przykładach znanych imiennie osób ; co czeka , jaki los spotka kogoś "50 + " jeśli zostanie wyrolowany z pracy, i nie będzie miał uprawnień do żadnych świadczeń, jak tylko do datków z pomocy społecznej, albo Caritas-u, albo PCK- albo wszystkich po trochu.
Zycie godne ; udane , a nie udawane - to powinni zamieścić, jako motto, na bramie, do tego kraju.
..
Dlatego z największym zainteresowaniem obserwuję nocne konszachty czołowych Lusterian , własnie tej nocy, żeby jutro odrzucic veto Pana Prezydenta - a następnie, a następnie..
Co będzie następnie, to oczywiste; kolejne rocznice.
Otóż.-
śmietnik, jest naszym powołaniem, Blaise Pascal ; śmietnik.

Adwent

Tak bym widział najważniejsze sprawy ; porządkować.
Tutaj powstaje dysonans, wzrasta bałagan spraw zaczętych i odkładanych przesuwanych nie wiadomo dokąd.
Otóż zauważyłem, że czas indywidualnie, przed każdymi Swiętami nabiera tempa.
Również narasta oczekiwanie, że COś oto musi się wydarzyć, to nieprawdopodobne i niemożliwe takie wegetowanie.
....
Natomiast w życiu tutaj, jakby powiedzieć publicznym, po raz kolejny potwierdza się obserwacja ; Lusterianie, czynią wszystko, aby komplikować i utrudniać co tylko można; ze szczególnaą intensywosścią właśnie w grudniu !
Kiedyś wmawiali,że to listopad jest dla Tubylców grożny; nieprawda.
Wszystkie zwroty, najgorsze rozstrzygnięcia, od lat forsowane są właśnie w grudniu; jakby finiszują z tym pod osłona Adwentu i Swiat.
Tak bym to tłumaczył, że pod "osłoną", ale się tego nie da wytłumaczyć, bo jak ?
....
Wtedy właśnie od lat forsują najgłupsze ustawy, najbardziej restrykcyjne i własciwie szalone !
-Lecz pomyślec tylko, że ten cyrk trwa już 19 lat !;
Zycie udane, a nie udawane -jak zapowiadano przecież wlaśnie w grudniu 1989, ale..w Gazecie Wyborczej; na pierwszej stronie pd takim właśnie tytułem ogłoszono osławiony "program" Balcerowicza; - co z tego wszystkiego wyniknie , to oczywiste ; katastrofa.
Ponieważ od lat, jakby celowo pogrąża się, coraz bardziej, ten biedny kraj i jego Tubylców.
....
...nie widzę  zatem żadnego wyjścia Blaise Pascal, ani osobiscie, ani w ogóle, nie ufam niczemu już co słyszę lub o czym czytam - po prostu czekam.
Swięta.
Kto jeszcze wierzy w Swięta ?
Otóż po raz pierwszy w życiu, nie udaje się wzbudzić   choć trochę, nastroju świątecznego, ale czy tylko mnie ?
Tego również nie napiszą otwartym tekstem, nigdzie.

poniedziałek, 15 grudnia 2008

Inne czasy

Kazania absolutnie do mnie nie trafiają, szczególnie te na mszach żałobnych ; odchodzi tragicznie młody zdrowy i wykształcony cżłowiek , jak tutaj ; przyczyna oczywista - czyjeś niedbalstwo, samowolny partacki remont, albo w ogóle  wadliwa wentylacja w bloku ; po co mieszac Pana do tego ?
Czyste blużnierstwo- jakoby Pan chciał tego,,bo uznał, że Zmarły był akurat najbliżej - a potem mógłby się oddalić.
Tak właśnie dosłownie było w tym kazaniu na mszy żałobnej.
To właśnie uważam za poruszające najbardziej; mówi się do nas jakieś zaklęcia - i nie wiadomo co wlaściwie.
Mówi się jak do dzieci, i to jeszcze ze szkoły specjalnej.
...
Właściwie to głupstwa mówią na każdym kroku; wielkie głupstwa.
.albo patrząc po prostu; klamstwa.
Oto najwyrażniej; kapitalizm jest już fikcją.
Nadeszły inne czasy; koniec i początek zarazem , ale gdzie o tym mówią  otwartym tekstem ?
Dlaczego nie odprawaiaja mszy żałobnych ?
Przecież to ,co się wtedy zaczynało, teraz w oczywisty sposób dobiegło końca, Blaise Pascal ale mitologia trwa ; kapitalizm na pomocy spolecznej.
Oto przyszlość ; pomoc społeczna.
Widać,że ten potwór wreszcie uspołecznia się. teraz, lecz już w swoim mitycznym byciu.
Choć tyle dobrego.

piątek, 12 grudnia 2008

Wieczór (3)

 

Nic się nie sta
ło na ca
łej Ma
łogoską do cmentarza - ok.2 km. Jednak pod samym cmentarzem, kolumna tak równo maszerująca - rozproszy
ła sie.
Posted by Picasa

Wieczór (2)

 


W
łanie ten autobus mPK, nas sciesni
ł !
Posted by Picasa

Wieczór

 

Tak więc pierwszy raz by
łem na tak uroczystym pogrzebie.
Po przejmującej mszy ża
łobnej, uformowa
ł sie kondukt ; czo
ło na Rynku, reszta na d
ługich schodach i na dziedzicu.
to by
ło nies
łychane, gdy się obejrza
łem w jakim momencie blisko 2 kilometrowej trasy na cmentarz ; by
łem gdzie w czole , końca nie widzialem.
Nie mog
łem oddzieli,c się, bylem zwyk
łym uczestnikiem , ża
łobnikiem.
Robienie ujęć nie by
ło moim celem, nie wchodzi
ło w rachubę.
Dwóch ról; uczestnika i obserwatora - nie da sie pogodzić.
Osobicie uważam, że wydarzy
ło sie cos szczególnego dzis w Chęcinach, i mia
łem zaszczyt, brać w tym udzia
ł.
Miasteczko stane
ło murem, za Zmar
łym, t
łszcza matką i ojcem.
..ach Blaise Pascal, jestem bardzo poruszony i.. zaskoczony !
Wszystko by
ło takie spontaniczne i..tak dobrze wypad
ło !
Zatarasowalismy ruch na Ma
łogoskiej na dobre pó
ł godziny, i choć nie widzia
łem Policji - kierowcy stali na poboczu, lub ostrozniutko jechali, troche tamtym chodnikiem; ale nic się nie wydarzylo.
Jedynie kierowca MPK, zmusi
ł nas do sciesnienia sie na jednym pasmie.
...
Dawno nie by
łem tak wyczerpany; muszę odpocząć.
Posted by Picasa

Południe

Ustaliłem autobus MPK, pożyczyłem Canona; co w tym złego ?
Jeśli będzie nastrój potem, zrobię parę ujęć.
Zamku.
...
Z samej ceremonii, jeśli już przełamię opory, to najwyżej trzy dyskretne ujęcia Nikiem.
....
Byłem na Karczówce,,potem w Kościele - nie mogę się oswoić, z tym zakratowaniem Kaplicy św.Barbary - ale cóż, widać tak trzeba, ONI wiedzą lepiej.

czwartek, 11 grudnia 2008

Poranek

Pogrzeb Leszka P.(31) odbędzie się dzis; msza żałobna o 14.w Kościele w Chęcinach; będę.
....
Jeszcze wczoraj wieczorem, konkluzja dnia była taka, żeby nie jechac na ten pogrzeb; przeciez nie znałem Zmarłego, a jego ojca - tylko z widzenia !
..ale przed samym snem, albo już w nim, pojawiły się obrazy sprzed lat; jakieś dziecko, jakis chłopczyk, na placu zabaw tuż pod balkonem, albo na  statku piratów - akurat taki wzorcowy plac zabaw ustawili na początku historii Osiedla - dokładnie przed balkonem;1979-1980. zatem Leszek P. wzrastał wraz z tym Osiedlem..a ja chodziłem wtedy zachwycony wszystkim z malutkim A. - kiedyż to było? jak w innym życiu - a przeciez tutaj.
..więc rano o 4. decyzja była jasna; kniecznie być tam, pożegnac.
...
Na uspołecznienie, nie jest za pózno, póki się tu kręcę.
.....
Rozwazałem jak moze wyglądać poranek, tego biednego ojca, tam w pustym mieszkaniu, z porozbijanymi w rozpaczy sprzętami.
W dniu pogrzebu ukochanego syna !
...
Przeciez, to nietrudno zobaczyc, jak na upiornym filmie, tylko,że naprawdę, w realu. Widzę dokładnie jak na tym ujeciu, tamten blok, tamtą klatke,tamtą lampę, która swieci jak wtedy, w przeddzień tragedii; robiłem jej kilka ujęć, jakby Któryś-ja ,chciał ująć coś więcej, niz potrafi mój dzielny Nik - i tablica ogłoszeń. ta sama i nie taka sama.
Wtedy też była klepsydra, z innym nazwiskiem, kogoś 66.letniego - więc sporo , jak na tutaj.
...
Wczoraj wiezorem , obok tamtej klepsydry, pojawiła się nowa, o śmierci Leszka P.- stało kilka kobiet; JEDNA Z TAMTEJ klatki narożnej.
Bardzo żałowały, i coś między sobą cicho mówiły, ale , to były skargi na zły los, jeśli zrozumiałem.
Co do samej śmierci; zaczadzenie spalinami z piecyka gazowego.
...
Nachbarin wymieniła piecyk ostatnio, ale to nie miało związku ze sprawą, to było jakoś na początku grudnia..
Oto w łazience pojawił się u niej fachowiec, prawdziwy Fachmann i podjął remont. Jego brat, spec od piecyków, orzekł,że ten niemiecki piecyk - to już szmelc !- a przeciżz nie ma 6.lat !
..albo ma ?
Takie coś ; nie warto naprawiać - więc kupili jakis piecyk polski z turbiną wodną, fakt.
...
Osobiście Blaise Pascal, jestem przeciwnikiem wszelkich piecyków gazowych, czy niemieckich , czy polskich !
Uwazam, że piecyki gazowe w blokach, to nieszczęście w nieszczęściu; wciąż pamiętam, całkiem podobny przypadek W.w Toruniu w 1972; nawet podobny wiek, -tyle,że w mieszkaniu W.był sam, zdołał się nawet wydostać z wanny, ale ta śmierć od CO, przychodzi tak łagodnie, tak podstępnie !
Kiedy delikwent czuje się słabo, jest już zbyt póżno; na działanie.
Większość hemoglobiny w jego krwi jest już związana, nie dostarcza tlenu ; dusi się.
.....
Siedzimy z Ali w Bażancie, na jakimś osiedlu w Toruniu, i ona mi to opowiada, jest lekarzem, więc wie co mówi; płacze, przecież. chodziła do niego. Pewnie nieraz korzystała z tamtej łazienki, i ją to mogło spotkac !
..ach Blaise Pascal,,nieszczęścia innych bardziej nas przejmują, gdy mogły być naszymi ! - faktycznie, Ali miała sporo z tym szczęścia; ta historia wtedy mnie tez przejeła, bo wcześniej sporo chodziliśmy razem i tu i tam , ..potem też ; nawet mnie żegnała przez miesiąc jak wyjeżdżałem w marcu 1973 z Torunia, i..przyjechała do tych K. w czerwcu; co ty robisz ! Co ty wyprawiasz !! Wracaj !!
..czy nie miała racji ?
Tak, Ali; miałaś rację, przyznaję; przyjazd do Kielc, to było moje szaleństwo, przeciez to było oczywiste, od samego początku !
Od samiutkiego początku, było oczywiste; czyste szaleństwo i dziecinne sentymenty.
...
Trzeba tego grudniowego poranku, aby powróciły tamte wspomnienia, przy okazji tej tragedii; cóż poradzi ojciec, że ma jeszcze dwóch synów, jeśli ten, jakby powiedzieć, najbardziej umiłowany, zginął dosłownie pod jego bokiem ?
Jak to wytłumaczyć, jak sobie poradzić ?
.....
Czy więc na próżno w czystości zachowywałem serce moje
I w niewinności obmywałem ręce moje ?
Albowiem co dzień znoszę ciosy
I jestem smagany każdego rana.
(Psalm 73,13,14)

środa, 10 grudnia 2008

Jak dobrze (3)

Blaise Pascal :Kiedy się nie zna prawdy w jakiejs rzeczy, dobrze jest, aby istniał wspólny błąd, który by dawał ludziom, jakas pewność, jak na przykład to, iż kaieżycowi pr\y[isuje się zmiane pogody, przebieg coror itd; glówna bowiem choroba człowieka jst niespokojna ciekawość rzeczy, które sa mu niedostępne; mniej złe jest mu trwać w błędzie, niz w tej jałowej ciekawości.
....
Quelle; Blaise Pascal Myśli 147 (443)-instytut Wydawniczy Pax Warszaa  1989
....
Wcale nie chcę mieć racji Blaise Pascal, ale faktem jest, że od początku frapują mnie sprawy niepojęte.
Mam wielki fart, ze nie zwariowałem do końca, choć w pewnej czeęści z pewnością.
...
Gdyby jednak, sprawy niepojęte ludzi nie frapowały -  nic by nie było, tak się wydaje mnie osobiscie; siedzielibysmy w jaskiniach otoz, albo na drzewach.
Jeśli bysmy w ogole przetrwali,,gdyby Pan nie zainteresował sie nami, gdyby nie podjął tego  eksperymentu z wolna wolą, czegoś takiego własnie!
Wolna wola; jakby powiedziec teraz - działalnośc na własny rachunek.
.....
Mnie osobiście bardzo imponuje otóz, gdy ludzie, choćby garstka, zbierają się spontanicznie po mszy wieczorem w Kosciele, na tym zapomnianym Osiedlu - i modla sie .za czymś,
co określam; szukają ratunku.
Nawet nie zaspokoją ciekawosci, ale szukają.
..
Prawdę , prawdy; i tak nie ustalą.
..lecz mnie bardzo to uspakaja, że szukają, a raczej; proszą.
Lubię tam zaglądać, tak, jakby spontanicznie, i nie wiadomo dlaczego, dodaje mi to otuchy otóz.
Jak dobrze.

wtorek, 9 grudnia 2008

Jak dobrze (2)

Wydaje się, ze jeśli chodzi o moją preferencję Katedry - to wynika z pierwszych połączen; pierwsza moja parafia,tam miałem chrzest, komunię,bierzmowanie - przede wszystkim; tam chodziłem z matka - jakoś potem - po jej śmirerci - nie mogłem się przekonac do żadnej parafii; chodziłem gdzie chciałem, w tylu miastach i mijscowościach - a teraz, pora na stabilizację; lecz pomimo tylu lat tutaj - nie czuję żadnej przynależności  parafialnej - i nic na  to nie poradzę.
.....
Osobiście wydaje się, że wiązanie ludzi z określoną parafią, kościołem - niewiele ma wspólnego z religia ; jest to czysty spektakl władzy .
Podporządkowania. Wymagania, wymuszania podległości.
Księża stanowczo przeceniają swoją rolę ; nie są zarządcami, ani pasterzami; to już nie te czasy; raczej mediacja i doradztwo, mądre i spokojne wspomaganie.
spolegliwośc, we właściwym rozumieniu tego pojęcia; opiekuńczość.
....
Czy faktycznie konieczne jest cotygodnowe uczestnictwo we mszy ?
..a dlaczego w określonym miejscu ?
..a dlaczego nie wtedy, gdy mam nastrój - i gdzie się dobrze czuję ?
..i dlaczego w niedzielę ?
..ach Blaise Pascal - co to znaczy Dzień Pański ?
......
Czy jest do obrony ten termin ?
Z czego by na przykład wynikało, że to pierwszy dzień tygodnia, czy faktycznie ze Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa ?
Czy też z faktu, że Pan nasz, siódmego dnia odpoczywał po dziele stworzenia ; zatem nie moze to byc pierwszy dzień tygodnia - i forsowanie tego poglądu nie ma nic wspólnego z religią, lecz z narzucaniem jakiegoś pogłądu ateologicznego, jak sądze..i oznacza w istocie kwestionowanie Biblii, także nowego Testamentu !
...Jak dobrze, że można w spokoju kontemplować sprawy zasadnicze, bez rytuałów i ceremonii, które też maja jakis urok, ale..można w nich uczestniczyc, gdy się ma takie przekonanie.
Lecz przecież nie jestem teologiem.
Jak dobrze.
..

poniedziałek, 8 grudnia 2008

Jak dobrze

Coś się jednak udało, coś wyszło dobrze na Osiedlu ; Kościół.
Lecz trwało kilkanaście lat; na samym  początku historii Osiedla -jedni jezdzili na mszę do miasta, a co silniejsi wspinali sie na Karczówkę.
wejść było latwiej; za to zimą, zjeżdżało się jak za młodu, albo i turlało.
Teraz prosto sie pocieszyć, jak cos takiego sie dzieje.
...
Trzeba przyznać, jest bardzo korzystny, skromny wystrój i świetna kolorystyka światła.
Jakieś trzy, albo juz cztery miesiące - jak pojawiły sie normalne ławki kościelne.
Jest sporo przestrzeni i powietrza.
....
Mnie osobiście, bardziej odpowiada Karczówka i Katedra, ale czasem zajrzę i tutaj.
Jak dobrze.
4 attachments — Download all attachments   View all images  
DSCN1565.jpg
2136K   View   Download  
DSCN1566.jpg

Oznaki(2)

Dobrze świadczy o Policji dokładnośc całej akcji i kilka godzin, jakie poświęcili  - i to w tak szczególnym dniu ; mecz sezonu Vive-Kielce vs Wisła Płock - większość sił rzucili tam.
Co jednak mnie frapuje ?
Właśnie to; coś tam musiało byc, co chcieli ustalic.
Przesłuchiwali sporo sasiadow, oglądali mieszkania.
Były tam jakieś prace remontowe, wentylacja grawitacyjna - nie znosi takich prac jak sądzę - jest kapryśna.
Sporo sie dowiedziałem o tej biednej rodzinie; jaakaś Pani, aż miała łzy w oczach, jak to opowiadała ; ten L. był taki dzielny - lecz cóz miał z zycia ?
Jakoś nie ułożył sobie..., odwiedzał to ojca, to matkę w Ch.- to jest też charakterystyczne.
Trudno jest próbowac załozyc własną rodzine, nawet geodecie, po politechnice - nie mając oparcia ; teraz wszyskto jest własciwie, preciwne zakładaniu rodzin, jesli się nie ma oparcia.
Rodziny.
....
Jedmo  Policja jakby przeoczyła ; pozostawiła ojca na noc w niedzielę samego tam !
Strasznie rozpaczał, wołał;synku,synku,mój synku - po imieniu, płakał, a nad ranem, cos tam zaczął rozbijac z tej rozpaczy i samotności - bo to był, jakby powiedzieć - syn najmilszy.
Co cieawe ; wszystkie troje dzieci - z cenzusem ! - czyli wytrwali i zdolni.
..ale  co wykaże ,dalsze sledztwo, co powiedzą oficjalnie ?
....
Dla mnie osobiście jest to kolejne  potwierdzenie ; życie w bloku jest straszne.
To właściwie skandal, aby ludzi wikłac w coś takiego - i kazac cieżko opłacać, eksploatacje,administracje etc. - a prawda jest oczywista - te 30-34 letnie bloki na Osiedlu, urągają wszelkim standardom, a przede wszystkim są niebezpieczne.
Dokładnie 30.lat temu, pytałem elektryka Pana P. dlaczego są przewody aluminiowe . jeśli mamy tyle miedzi ?
Za kilka lat muszą to wymieniać - odparł.
Nic nie wymienili.
To samo z instalacja,wod-kan- ale co najgorsze; gazową..
Wykonywano prace kosmetyczne, jakies malowania,ocieplania, kilka lat temu zabrali panele co, teraz kończą wymieniac stolarkę.
Po ponad 30.latach wreszcie są jakieś sensowne ciągi komunikacyjne.
Jest siec handlowa - ale to juz inna sprawa.
...
Przede wszystkim; ludzie tak skoszarowani po prostu duszą sie; kto miał odrobinę szans, to zwiał do domku, lub daleko - a reszta ?
Trudno nazwac życiem "udanym, a nie udawanym" , blokową wegetacje.
Blokowanie ludzi, - osobiscie uwżzam za skandal.
...a wmawianie im, że oto mają gdzie mieszkać, to perfidny cynizm Lusterian ; mówiąc osobiście, jak najbardziej oględnie i eufemistycznie.
...ale już przebojem prawdziwym, gwiazdą transformacji, jest obecne "dowłaszczenie" blokowiczów; są teraz włascicielami, ledwo-ledwo zipiących blokowisk ; niech sę martwią - co bedzie dalej ?
To oczywiste ; rozkład blokowisk, i prawdziwe "życie udane, a nie udawane" - jak zapowiedziano w grudniu 1989 w GW.
..bo to,co się teraz dzieje, to dopiero oznaki, jakby pierwsze powazne, dla każdego, kto chce widzieć, a przy tym jest na tyle odwazny, zeby widziec katastrofę, jaka nadciąga.
Nieodwracalnie, jak sądzę.
4 attachments — Download all attachments   View all images  
DSCN1553.jpg
1885K   View   Download  
DSCN1556.jpg
1479K   View   Download  
0 komentarze

Oznaki

 
Oznaki tragedii by
ły oczywiste, ale co z interpretacją ?
Jaka diagnoza ?
Intuicyjna.
Tak naprawdę pewne jest tylko jedno ; tragedia.
W sposób bezsensowny zgina
ł w kąpieli , m
łody (32) L.- geodeta,mgr.inz, zatrudniony gdzies w T. - tutaj na weekend przyjecha
ł do ojca.
Czy się utopi
ł ?
Czy zaczadzia
ł ?
Okaże sekcja.
To co widzia
łem, to rozpacz ojca, a Policja go zaku
ła,,bo gdy się pojawili w mieszkaniu, oszala
ł.Podobno kilku musialo..
Wypadek ma
ł miejsce oko
ło 13.w niedzielę 7.grudnia. - Reanimacja trwa
ła ok.40 minut - lecz - nie da
ła skutku.
Posted by Picasa

niedziela, 7 grudnia 2008

Chwila

Tak więc Blaise Pascal, racja całkowita.
człowiek jest czymś pośrodku; między nicością i nieskończonością.
Lecz jeszcze bardziej racja ; człowiek tego nigdy nie zrozumie, ani jednego , ani drugiego.
.....
Właśnie wysiadłem na Osiedlu z MPK (13); odjazd spod stacji PKP 15.54 - tutaj byliśmy kilka minut po 16. - więc popołudnie, ale ciemno jakby wieczór.
Padał deszcz, za godzinę miał się zacząć wielki mecz w hali na Pakoszu z Wisłą Płock,
Mógłbym nawet i zdążyć, żeby wreszcie zobaczyć tę halę.
Coś było jednak nie tak, i to coś bardzo złego; koło lampy na Galenowej, którą wczoraj wieczorem ujmowałem kilka razy ,zobaczyłem NIEszczęście.
Zadnej wątpliwości - to nie dramat, to tragedia !
Znajoma postać biega tam i z powrotem pod blokiem z rękami do tyłu, ale jak się zbliżam, słyszeę jak prosi, żeby go rozkuli, bo się dusi !
Stoją na chodniku dwa radiowozy policji, stoją policjanci, musiałem przejśc trawnikiem ; człowiek, faktycznie był skuty.
Biegał pod swoją klatka, tam i z powrotem i prosił, błagał, żeby go rozkuli !
Staliśmy z kimś na dróżce przez inny trawnik, tuż przed nami, rozgrywała się
tragedia , zapoczątkowana jedną chwilą !
Podjechał zaraz jeszcze jeden, już trzeci radiowóz, podjechało pogotowie - stanęło tam na chodniku ; ale nie używali sygnału.
Wzięli sąsiada do środka; faktycznie rozkuli potem, ale cóż; to już nie był ON - stracił wszystko przez jedną chwilę.
Już kiedyś miał scysje z synem - teraz domyślałem się najgorszego - i nie dociekając, co się stało - schowałem się do mojej klatki., wystarczyła jedna chwila - ale w istocie, aby ona zaistniała,..
Straciłem ochotę na mecz Vive na Pakoszu i aby odzyskać, poczucie, że to nie JA tam jestem z tą policją - ..poleciałem do Kościoła na 18., potem zostałem jeszcze na nabożeństwie eucharystycznym, a potem okrążyłem tamten blok - nie było już nikogo -a w tamtych oknach - ciemno, strasznie ; jedna chwila !
Tak naprawdę chwila decyduje o wszystkim, ale przecież nie jest przypadkiem !
....
Ludzie po prostu nie wytrzymują się nawzajem, a wspólny adres, bliskość, zamiast skłonić do współpracy ; rzuca do walki.
To jest po prostu bez sensu; ludzie jedną chwilą, przekreślają siebie i wszystko czym byli, co znaczyli, co mieli ; nieodwracalnie !
To jest tak zupełnie bez sensu, że po prostu jest szalone.
....
Całe dalsze życie, staje się przeżywaniem, tej jednej jedynej chwili, która jednak nie była przypadkiem, jakby nawet tak się wydawało, że to wypadek.
...
Jutro dowiem się, co się tam stało; .a na Pakoszu w nowej hali tutejsza Vive pokonała Wisłę Płock 30 : 27 - dlaczego Sąsiad nie mógł na przykład pójść zgodnie z synem , albo z kim, na ten mecz - i teraz świętować ?
CHWILA.
....
Właśnie wróciłem ze sklepiku na Fosforytowej.
Coś mówili,że chłopak, niedawno wrócił z zagranicy, podobno z Holandii.

sobota, 6 grudnia 2008

NASA.gov - A Vivid View

pascal.alter@gmail.com has sent you this article.

Personal Message:
Wprost nie mog&#196;™ si&#196;™ oderwa&#196;‡ od obraz&#195;&#179;w STAMTAD !
"Obraz jest wart wiecej niz tysi&#196;…c s&#197;‚&#195;&#179;w " - jak twierdz&#196;… Chi&#197;„czycy.
W podobnych przypadkach - o wiele wi&#196;™cej ; jest niezast&#196;…piony.
Jednak&#197;&#188;e - niestety,,ale brak mi wiedzy do interpretacji tego co widz&#196;™,
na zdj&#196;™ciach NASA ; s&#196;… niesamowite mimo to !

A Vivid View

Click the following to access the link:
http://www.nasa.gov/multimedia/imagegallery/image_feature_1236.html

****************************


NASA Privacy Statement:
http://www.nasa.gov/about/highlights/HP_Privacy.html

piątek, 5 grudnia 2008

Lowca Obrazów

 

Tak myla
łem w
łanie, że to Kotek jest Lowcą Obrazów.
Myli
łem sie jednak.
Posted by Picasa

Łowca Obrazów

piątek, 5 grudzień 2008
Lowca obrazów

Tak myslałem,
że kotek jest
łowcą obrazów.
Myliłem się
jednak.
To
własnie Któryś . ja stał się
łtakim lowcą - i niewiele mogę na to poradzić.
Uwiadomiłem
łto jasno wczoraj, w kolejnej podróży do Krakowa.
Szukałem
łSesji Praw Czlwieka
- ale miejsca obrad nie znalazłem !

Zatem zacząłem
wirować po Rynku z małymi
wypadami w Grodzką i..Poselską.
To jedno pozwoliło
zobaczyć co nowego; Szopki,..to drugie cos jeszcze nowszego; kompletnie odrestaurowany Urząd Miasta - widziany jakby od srodka - z dziedzińca.
Mialem doskonalego Cicerone, Pana Adama T..- Kierownika Robót, który uprzejmie i ze słuszną dumą
POKAZAL DZIELO

Firmy i ludzi ; wydaje się, a nawet byłbym
pewien,że w całosci
obiekty te, NIGDY jeszcze, nie wyglądały
tak pięknie.
Ani
Pałac Wielopolskiego, ani skrzydło
dobudowane w 1909 r.;-

Nie mieli takich materiałów
i to wszystko nie było
tak równoczenie jako nowe - eksponowane !
Sporo pozazdrościć !
.....
Tak więc szukając miejsca obrad Sesji Praw Człowieka
, kręciłem się
w tym rejonie, gdzie powinna być,.. i owszem, toczy
ły się tam obrady, ale Przewodników Turystycznych,a
w Auli sw.Jakuba ;sympozjum psychologów,..o Sesji Praw Czlowieka nikt nie słyszał
ani w recepcji Urzędu Miasta, ani w Informacji Kulturalnej.
Jednak sobie nie uroiłem
tej Sesji, o czym swiadczyły
dwa znaki drogowe, koło
pomnika dr J.Dietla , zezwalające wyrażnie, na parkowanie w tym miejscu 4 i 5 grudnia - wlaśnie uczestnikom Sesji Praw Człowieka !

Spoko !
Pozostawał
łRynek i niesłychana
feeria obrazów tam.
..
Co mnie tym razem zdumialo - obok dziedzińca Urzzędu Miasta - najbardziej ?
Tempo, w jakim się te sceny na Rynku zmienialy.
....

Właśnie podziwiałem
wraz ze sporą grupaą Szopki koło pomnika Adasia, i puszczanie Baniek Mydlanych; ogromnych ! - potemz kwadrans spędziłem w Kociólku Sw.Wojciecha na Rynku ; wychodzę i przecieram oczy ;
ani sladu Szopek,
tłumku gapiów, kuglarza Baniek Mydlanych otoczonego przez dzieciaki !
wszystko znikło
- a nie było moim
urojeniem, mam ujęcia.
Spoko..i wędrowalem.

Naprawdę nie bylem
już sam; ujmowalem obrazy, nie tylko oczami.

Teraz jest nas Trzech ! - i bardzo dobrze Blaise Pascal; TRZECH TO JUŻ GRUPA, ALBO KOMISJA - ALBO KOSCIÓL
- zależy jak patrzeć.
....

Włłaśnie wczoraj, uświadomilem to wyrażnie,że Którys - ja stał się
właśnie Lowcą Obrazów.

Lecz co w tym złego?

Był Lowca Zapachów ?

Był

Był ł Lowca Dżwięków ?

Był.

Teraz niech będzie , niech się stanie Lowca Obrazów.
Tylko spoko; z ostrożna więcej można ! - powtarzam i.hamuję.
..nie jestem maniakiem!,nie będę niewolnikem!- powtarzam i pocieszam się jak mogę.

Lowca obrazów

 
Tak mysla
łem, że kotek jest
łowcą obrazów.
Myli
łem się jednak.
To w
łasnie Który . ja sta
ł sie takim lowcą - i niewiele mogę na to poradzić.
Uwiadomi
łem to jasno wczoraj, w kolejnej podróży do Krakowa.
Szuka
łem Sesji Praw Cz
łowieka - ale miejsca obrad nie znalaz
łem !
Zatem zaczą
łem wirować po Rynku z ma
łymi wypadami w Grodzką i..Poselską.
To jedno pozwoli
ło zobaczyć co nowego; Szopki,..to drugie cos jeszcze nowszego; kompletnie odrestaurowany Urząd Miasta - widziany jakby od srodka - z dziedzińca.
Mialem doskonalego Cicerone, Pana S.- kierownika robót, który uprzejmie i ze s
łuszną dumą, pokaza
ł dzie
ło Firmy i ludzi ; wydaje się, a nawet by
łbym pewien,że w ca
łoci - obiekty te, NIGDY jeszcze, nie wygląda
ły tak korzystnie.
Ani Pa
łac Wielopolskiego, ani skrzyd
ła dobudowane w 1909 r.;
nie mieli takich materia
łów, i to wszystko nie by
ło, tak równoczenie jako nowe - eksponowane !
Sporo pozazdrocić !
.....
Tak więc szukając miejsca obrad Sesji Praw Cz
łowieka, kręci
łem się w tym rejonie, gdzie powinna być, i owszem, toczy
ły się tam obrady, ale Przewodników Turystycznych,
w Auli sw.Jakuba ;sympozjum psychologów,..o Sesji Praw Czlowieka nikt nie s
łysza
ł, ani w recepcji Urzędu Miasta, ani w Informacji Kulturalnej.
Jednak sobie nie uroi
łem tej Sesji, o czym swiadczy
ły, dwa znaki drogowe, ko
ło pomnika dr J.Dietla , zezwalające wyrażnie, na parkowanie w tym miejscu 4 i 5 grudnia - wlanie uczestnikom Sesji Praw Cz
łowieka !
Spoko !
Pozostawa
ł Rynek i nies
łychana feeria obrazów tam.
..
Co mnie tym razem zdumialo - obok dziedzińca Urzzędu Miasta - najbardziej ?
Tempo, w jakim się te sceny na Rynku zmienialy.
....
W
łanie podziwia
łem wraz ze sporą grupa Szopki, i puszczanie Baniek Mydlanych; ogromnych ! - z kwadrans spędzi
łem w Kociólku Sw.Wojciecha na Rynku ; wychodzę i przecieram oczy ;
ani sladu Szopek, t
łumku gapiów, kuglarza Baniek Mydlanych otoczonego przez dzieciaki !
wszystkoznik
ło - a nie by
ło urojeniem, mam ujęcia.
Spoko..i wędrowalem.
Naprawdę nie by
łem już sam; ujmowalem obrazy, nie tylko oczami.
Teraz jest nas Trzech ! - i bardzo dobrze Blaise Pascal; TRZECH TO JUŻ GRUPA, ALBO KOMISJA - ALBO KOCIÓ
Ł - zależy jak patrzeć.
....
W
łanie wczoraj, uwiadomilem to wyrażnie,że Którys - ja sta
ł się w
łanie Lowcą Obrazów.
Lecz co w tym z
łego ?
By
ł Lowca Zapachów ?
By
ł.
By
ł Lowca Dżwięków ?
By
ł .
Teraz niech będzie , niech się stanie Lowca Obrazów.
Tylko spoko; z ostrożna więcej można ! - powtarzam i.hamuję.
..nie jestem maniakiem!,nie będę niewolnikem!- powtarzam i pocieszam się jak mogę.
ł
ł
Posted by Picasa

NASA.gov - Chandra Embraces Hot 'Arms' of Pinwheel Galaxy

pascal.alter@gmail.com has sent you this article.

Personal Message:
Zadziwiaj&#196;…ca podr&#195;&#179;&#197;&#188;, Blaise Pascal !
Cisza niesko&#197;„czonych przestrzeni+ pi&#196;™kno! - to pora&#197;&#188;aj&#196;…ce, jak mo&#197;&#188;na si&#196;™ by&#197;‚o tego domy&#197;›le&#196;‡ ponad 300 lat temu - a to co si&#196;™ widzi na tych uj&#196;™ciach, to przecie&#197;&#188; ledwie ma&#197;‚y element - wydaje si&#196;™, &#197;&#188;e wcale nie-najistotniejszy.
Zobaczymy, co dalej zobaczy Chandra.

Chandra Embraces Hot 'Arms' of Pinwheel Galaxy

Click the following to access the link:
http://www.nasa.gov/multimedia/imagegallery/image_feature_1235.html

****************************


NASA Privacy Statement:
http://www.nasa.gov/about/highlights/HP_Privacy.html

środa, 3 grudnia 2008

Choinka

 
Choinkę ustawiono w idealnym punkcie - patrząc na sprawę wieczorem; nie jest zagubiona, nie jest przytulona; zaprasza do Galerii Krakowskiej; jak najbardziej s
łusznie.
Również sama w sobie, jest idealna kszta
łtem, wielkocią - ale nie podchodzi
łem, żeby ustalić co bliższego; pospiech.
Posted by Picasa

Kraków Główny

 
..
Imponująca jest ta wizytówka miasta; piękny dworzec, super-market; hotele , tramwaje, ludzie - wydaje się,że wszytkim się spieszy.
..więc nie odbiegam od normy tu; ale tym razem, jakby powiedzieć - zakrad
ło się znużenie.
Posted by Picasa

Lampy

 
....
Lampy przed Dworcm G
łównym w Krakowie; bardzo cieawe oswietlenie sporej przestrzeni ; jakby intymne. Teraz przyby
ła już choinka; Adwent .
Posted by Picasa

Gołębie

 
...
Uscislijmy Blaise Pascal ; go
łebie na Dworcu G
łównym w Krakowie.
Są na peronach, są w tunelach,są w poczekalniach ! Temat mnie frapuje od dawna; są tolerowane!
Bardziej niż niktórzy ludzie - choć sporo w tym racji niestety.
Przyjemniej , gdy latają nad g
łową ptaki, niz wyzwiska.
Posted by Picasa

Bilety

 
...
to wielki sukces PKP; bilety teraz kupuje się komfortowo; więcej kas, niz podróżnych.
Mogę sformu
łować takie twierdzenie, na podstawie w
łasnych obserwacji.
...
Jednakże sama hala; dla mnie ideal; nie za duża, nie za ma
ła, smigaja dziewczyny, spacerują go
łębie; można powiedzieć ogólnie; transformacja.
Posted by Picasa

Peron I

 
...
Jak sądzę Peron I jest najciekawszy na każdej stacji, ale w Krakowie!; tutaj w
łanie by
ł witany,
Cesarz Franz-Josef - a tylu innych też.
Ujmując sprawę chronologicznie; tu nabieram rozpędu.
Posted by Picasa

Mgła

 
.....
Jak istotna jest mg
ła dla Nika, okaza
ło się, gdy mg
ły nie by
ło.
S
łabo radzilismy sobie tym razem.
Problem tkwi
ł takze w innych czynnikach ; brak istotnych postaci, znużenie, wręcz rozkojarzenie jakiemu uleg
łem minionej nocy i ten ca
ły dzień choć s
łoneczny , straci
ł napęd.
...
Dobrze by
łoby, nie spieszyć się wreszcie w Krakowie.
Musimy wyhamować Blaise Pascal, koniecznie; spoko.
....
Teatr S
łowackiego jak gwiazda na Plantach, ludzie sie spieszą, rowerzysci też, golebie, tramwaje, dziewczyny - to wszystko jakby w po
łowie oswietlenia.
Z wyjątkiem Teatru.
Posted by Picasa
styczeń 2009 listopad 2008 Strona główna