"tędy-tędy" - sterowanie mam dobre.. Chwila- moment; już jestem na Placu Wolności w Kielcach. Już z daleka widzę Przyjaciół ATD IV Świat przed Muzeum Zabawy - jakby kogoś wypatrywali..(?) .. ..Ptak właśnie nadlatywał też. Fakt.
Zachodziłem w głowę - skąd taki ruch na Głównej - i tyle dzieci? Jakieś występy były może pod KCK? .. Spokojnie wędrowałem do Muzeum Zabawy na Placu Wolności ; faktycznie - już ostatni plac jaki został w Kielcach. Pierre z Przyjaciółmi ATD IV Świat - miał tam być do 11 -tej - czemu akurat tam? Przecież to dla dzieci (!) Natomiast.. ..ale nic; jak tam-to-tam. ..pa-pa pomachałem fajnemu Przyjacielowi. Fakt.
Zatem nie tłumacz się - jeśli to nie jest konieczne; jakbym czuł (obok) .. Wtedy pojawił się Ptak .. ..to zapowiada jakiś zwrot - coś nowego.. ..czy nazajutrz..? ..czy dziś? - rozglądałem się..
Dzień też pięknie kończył się. Odpoczywałem przed Biblioteką. Czasu było za mało - to najczęstsza konkluzja. Odpoczywam jakby - a Co-Partner ujmuje. .. Jednak (!) zwracam się (jakby) do Gombrowicza - jest tu pewien problem. Mianowicie trudno ludziom tłumaczyć (każdemu) - o co chodzi z tymi ujęciami. ..a na zewnątrz sprawę firmuje Któryś-ja; widzialny. Fakt. .. Tym niemniej jest fajnie. Zachód Słońca. ..wtorek, 31 maja 2011 - po 19- tej kilka minut.
Dzień był piękny i nastrój momentalnie się poprawił gdy zobaczyłem Grupę (!) To moi Mali Bohaterzy; idą działać ! Miłego dnia (!) .. Teraz, teraz Ruszyłem się i ja.. .. Kolejny reset; odkładam (na trochę)notatki do Stop; niepotrzebnie wpadłem tam w konwencję traktatu. Relacja musi dotyczyć ujęć Co-Partnera...- a cała reszta jest milczeniem. .. Wydaje się, że najlepiej byłoby (tutaj) unikać rozważań czy dygresji. Chodzi przecież o coś jeszcze innego ; ujęcia Co-Partnera. Fakt.
Człowiek dopiero wtedy uspokaja się gdy robi to co chce i przy tym zarabia pieniądze...uczciwie.
Notabene
Złota Reguła & Dekalog i niewiele więcej..gdyby traktowano serio...wystarczyłoby, żeby uporządkować relacje społeczne.