poniedziałek, 28 marca 2011

Spotkanie


..i to coś - co czuć tam w Sali Prałatów(pierwszej) - wyraznie - co peszyło nawet
Co-Partnera ; tak nie waham się (dwa dni potem) nazwać za Rzymianami jako: GENIUS Loci.
Co zresztą widać na (niektórych) ujęciach Co-Partnera ( także potem - (jakby) z drugiego Spotkania - gdy PT widzowie-słuchacze już się rozeszli..)
Fakt.
..
Cytat:

Genius loci

Genius loci, łac: duch opiekuńczy danego miejsca – duch lub demon władający albo opiekujący się jakimś miejscem. Według mitologii rzymskiej opiekuńcza siła, coś, co sprawia, że dana przestrzeń jest jedyna w swoim rodzaju (tam też często przedstawiana w postaci węża). Duchy opiekuńcze miejsc lub poszczególnych osób powszechnie występują również w innych wierzeniach (również słowiańskich czy chrześcijańskich).
..
http://pl.wikipedia.org/wiki/Genius_loci

Spotkanie



Był też zarys historyczny - zwięzły i ciekawy - Młodego Historyka (..)

Spotkanie



Rewelacyjne tutaj wszystko;Pani Bożena S.prowadząca prelekcję i portrety Ludwiki Groppler - teraz pojawił sie sam Henryk Groppler - i był ciągle, aż do końca spotkania w kilku ujeciach portretowych. Bardzo ciekawa postać - zresztą z Krakowa ; prawdziwy sponsor i mecenas - zahaczył także o Kielce..ale prędko powędrował dalej.
..
Cytat:
Mąż Ludwiki Henryk Groppler, cioteczny brat Jana Matejki – bogaty przemysłowiec, należał do spółki wielkiego przedsiębiorstwa kopalń marmurów, gipsu i boracytu na południowym brzegu Morza Marmara w Azji Mniejszej. Od ok. 1850 r. Gropplerowie mieszkali w Konstantynopolu.

Ich dom – nazywany tam ambasadą Polski – był centrum spotkań Polonii w Turcji, głównym ośrodkiem życia polskiego. Bywali w nim m.in.: Adam Mickiewicz, Karol Brzozowski, Jan Matejko z żoną, Jan Styka i Henryk Sienkiewicz.
..
http://www.portalsamorzadowy.pl/wydarzenia-lokalne/spotkanie-z-muzyka-ludwiki-groppler,14973.html

niedziela, 27 marca 2011

Spotkanie






Z każdą minutą czułem się lepiej.
..
Wątek( możliwości) zamieszkania Adama Mickiewicza w luksusowych warunkach i w życzliwej atmosferze - pięknym widokiem na Bosfor czyli w willi państwa Groppler - zafrapował mnie bardzo.
Fatalne warunki mieszkaniowe i łatwość dostępu agentów Ochrany (jak to miało miejsce z Norwidem) - przesądziły o losie Adama Mickiewicza.Pobyt w Stambule był dramatyczny i zakończył się tragicznie.
..
Prof.Zbigniew Sudolski pisze: "Z początkiem listopada(1855 )trwa wśród przyjaciół poety intensywne poszukiwanie mieszkania.Kilkutygodniowa choroba, wycieńczenie organizmu sprawiały, że nie można było znosić dłużej niewygód w klasztorze Lazarystów. Prymityw, robactwo i goście uniemożliwiali wypoczynek.
Hipolit KucZyński wynajął "bardzo piękny domek" z osobnym dla każdego pokojem na ulicy Kalendżi Kuluk, ale wprowadzeniu się niewiernych przeciwni byli duchowni tureccy.
Gdy około 3 listopada choroba poety minęła, przeniósł się on wraz z towarzyszami do hotelu. Według tradycji miał to być "Hotel Luksemburg" na ropgu ulicy Sakiz Agac w dzielnicy Agacam(..) Zatrzymano się tam na kika nocy."(..)
"Dnia 8 listopada z hotelu do nowego, ostatniego już mieszkania w odległej dzielniucy Papas Kopru, na granicy z dzielnicą Perym przy ciasnej i brudnej ulicy Yeni Sehir (Nowomiejskiej, dziś Sendar Omer Pasa sokagi) do niewielkiego dość czystego domku wynajętego przez Służalskiego od jakiejś pani Rudnickiej.
Mieszkanie było wilgotne i ciemne, nie zamierzali tu jednak kwaterować dłżej w związku z projektowanym wyjazdem do Bułgarii i Serbii"
(Zbigniew Sudolski Mickiewicz s.865 i 867 -Wydawnictwo Ancher Warszawa 2004)

Spotkanie




Trafiłem akurat na historię ciekawą; spotkanie Ludwiki Groppler z Adamem Mickiewiczem - w jej domu w Stambule. Z wrażenia nie mogła nic powiedzieć. Nasz Wieszcz ratował sytuację..Podobno miał zaproszenie aby gościł podczas swojej isjii - ale odmówił.
Prelekcja przeplaana była utorami na żywo..trochę z płyt - choć to nie była sala koncertowa - brzmiało niezle.
..
Cytat:Ludwika Groppler z domu Głowacka ur. ok. roku 1834, zmarła w 1907. w Stambule

– pianistka, kompozytorka, żona Henryka Gropplera. Była siostrą Anastazji Hadziewiczowej - żony Rafała Hadziewicza,

Stefanii Jarońskiej – żony Feliksa Jarońskiego – kompozytora, Jana Nepomucena Głowackiego – pejzażysty.

W czasie Powstania Krakowskiego 1846 r. opiekowała się powstańcami, którzy przedarli przez kordon i w Krakowie

szukali azylu. Wykształcona wszechstronnie, pianistka, komponowała: polonezy, mazurki, walce, menuety, gawoty,

tańce chorwackie, barkarole, niektóre z nich ujęła w cyklu Niezapominajki polskie; cykl ten został wydany

w Konstantynopolu, utwory przyjęto z wielkim uznaniem. "

http://www.kielce.pl/articles/575/sobotnie-muzyczne-spotkanie

Spotkanie






..
Bardzo fajna atmosfera i ciekawa prelekcja z pełną ekspresją i techniką ..
..
Od początku Co-Partner miał problem - mały Canon nie nadaje się tutaj, a duży wymaga lampy - lampa wśród tych gobelinów i obrazów - w Muzeum??
Co teraz? Spokojnie. Kryterium poprawności - cóż..spokojnie.

Spotkanie





Już wędruję trochę speszony - ale zostaję uprzejmie wprowadzony przez Miłą Panią na Salę Prałatów - jak ktoś ważny (!) Oto spóznienia mają też i plusy - medytuję (teraz)
..co poradzić; szkoda tych kilkunastu minut. Od razu jestem w środku prelekcji i Spotkania. Na szczęście znam Pana Hrabiego osobiście i pozdrawiam : uśmiecha się uprzejmie..
..