..tylko po co - dla mnie?
..było tutaj okropnie (!)
..lecz to "okropnie" - muszę uściślić;
..z jednej strony malowniczo i dziko - z drugiej dla samotnego nieswojo..
..lecz nawet wtedy nie było jakiegoś chuligaństwa grupowego,
..a ja byłem dopiero trzeci rok w Kielcach, więc..
..bez silnego psa - nie odważyłbym się wtedy siedzieć tutaj "tak sobie.."
.."nad Zalewem.."..
.. - znów wpadam w zamyślenie..

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz