sobota, 29 sierpnia 2009
Cień dnia - Pożegnanie podróży(3)
Faktycznie przejrzalem (pobieżnie) ujęcia z obu podróży do K.- ponad 2000..
Moje pierwsze kroki w "cyfrowej.."
..
Jestem prawie zadowolony tym pożegnaniem z tamtymi podróżami.
..i bardzo polubilem Nikona P-50, którego wymęczylem wtedy do imentu!
"..a przecież nie zepsulem"
.. i tutaj muszę dodać, że to Nikon jakos sobie poradzil ze mną, a nie " z nim.." ja.
Fakt.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz