"mam to w nosie"
..i kotek ostentacyjnie zasnął.
Brawo Fili !
Twój Szaruś na pewno nie jest byle jakim "kotem", a osobiście sądzę,ze w którymś swoim życiu - byl naprawdę niezwykłą Postacią, fakt.
..takie zachowanie, w pełni zrozumiale , i spójne po raz kolejny to potwierdza.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz