"Skoczy, czy nie skoczy ?"- zastanawiam się teraz - jest oczywiste, że z takim skokiem, troche byloby demolki w tej ciasnocie. Jednak nie ingeruje;" co będzie - to będzie". Czyli; "ryzyk-fizyk"- jak powiadają Tubylcy.
Człowiek dopiero wtedy uspokaja się gdy robi to co chce i przy tym zarabia pieniądze...uczciwie.
Notabene
Złota Reguła & Dekalog i niewiele więcej..gdyby traktowano serio...wystarczyłoby, żeby uporządkować relacje społeczne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz