W Kielcach zaskoczenie; spadł snieg i to spory.
..
Jak wracałem wieczorem z WDK od szachistów, na Rogatce Krakowskiej było już po kostki.
Parę ujęć rowerzystom - studentom - jak mi powiedzieli i,,powędrowllem przez park.
Ptaków nie było, i zresztą nikogo; znowu ujęcia lamp,,potwierdza się teza; każda jest niby taka sama, a przecież świeci inaczej..
..
.."właściwie to samo, co z kobietami"- dopowiedział ktoś obok.
..
.. więc kolo muszli i nad stawem juz nie bylem sam; ale znicze już się nie paliły.
..
Pytanie, czy w grudniu utopili tego młodego czlowieka, czy wszedł sam na lód i utopil się w wodzie po pas ?
Pewne jest tylko, ze wydobyto ciało bodaj w srodę; jak mówil o tym inż.G. - bylem poruszony.
..
Lecz nie tylko tym; oto ongis szycha w Kuratorium, pan i wladca milionowych inwestycji; prawa ręka -a mówili, że i lewa -
samego wicekuratora Janusza K.! - ,,i Ktos taki, sprzedaje teraz kwiaty na ulicy Głównej ?
Czy to możliwe?
..
Wprawdzie kwiaty są holenderskie,,a mnie najbardziej wkręca odmiana żóltych..
.."całkiem słusznie, bo to STRONG, najtrwalsze" -zachwala pan inz.G - i nawet bym kupil, ze dwa - bo cena przystępna.
.."ale jak paradować z kwiatami po Głównej?".
Poza tym wędrowałem wtedy do Turysty - jak będę wracał - przyrzekłem.
Lecz jak wróciłem i podjąłem zasiłek w bankomacie- kwiaty były w kubełkach - ale pana inżyniera już nie było; sprzedawał wspólnik?- zmiennik? - odetchnąłem.
..
Sprawę rozważam, i naprawdę nie wiem, co o tym sądzić.
"handel, to jest handel" - mawiali Tubylcy ;"deko handlu lepsze niż kilo roboty" - cos w tym jest.
..ale z kwiatami ? .. na ulicy..?
Przytupując z zimna ..?
..
Teraz będę szczery; ze mną nie przejdą takie numery ! - o LUSTERIANIE.
.a ponieważ jestem ciekaw jak to samo , inaczej wygląda w śniegu - powędruję pod ten pomnik, aby zobaczyć.
Zima.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz